Reklama

Wracał z Halloween, pociął nożem rękawy przeciwpowodziowe. Policjanci zatrzymali 11-latka

04/11/2017 13:14

Elbląscy policjanci zatrzymali podejrzanego o pocięcie rękawów przeciwpowodziowych na Bulwarze Zygmunta Augusta. To 11-latek. Wraz z kolegami odwiedzał mieszkania i zbierał słodycze podczas Halloween. Gdy wracali, to wyjął z plecaka kuchenny nóż i… zaczął rozcinać rękawy przeciwpowodziowe.

„Cukierek albo psikus” z takim hasłem odwiedzali mieszkania czterej nastolatkowie, z których najstarszy miał lat 12, a najmłodszy 11.
— To właśnie najmłodszy z nich w pewnym momencie miał wyciągnąć z plecaka, zabrany z domu, kuchenny nóż i zacząć dziurawić nim rozłożone wzdłuż rzeki zabezpieczenia antypowodziowe — informuje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elbląg. — Co nim kierowało? Nie wiadomo. Policjanci ustalili, że po zdarzeniu chłopcy podzielili się zebranymi wcześniej słodyczami i wrócili do domów.

W czwartek rano miejscy urzędnicy zauważyli, że rękawy przeciwpowodziowe są pocięte. Zawiadomili policję.
— Intensywna praca policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu trwała od chwili przyjęcia zawiadomienia czyli od czwartku. To oraz rozpytania mieszkańców w okolicy, w której mieszkał sprawca, spowodowały, że na policję zaczęły zgłaszać się osoby, które widziały zdarzenie. Doprowadziło to do ustalenia faktycznego przebiegu sytuacji i ustalenia młodego sprawcy — dodaje podkom. Nowacki.

Teraz zebrany przez policjantów materiał trafi do sądu dla nieletnich. Straty spowodowane przez 11-latka to ponad 12 tysięcy złotych. Na tyle bowiem wyceniono wartość należących do miasta rękawów przeciwpowodziowych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama