32-latka z Elbląga usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami. Kobieta przyjmowała z ogłoszeń chomiki, świnki morskie i szczeniaki, następnie wypuszczała je na „wolność”. „Wolnością” dla gryzoni była rzeka Elbląg, a dla szczeniaków – pojemnik na odpady. Policjanci szacują, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy mogła przyjąć nawet kilkadziesiąt zwierząt. Grozi jej kara do 3 lat więzienia.
Dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami prowadzi młodszy aspirant Iga Sozoniuk, nazywana w elbląskiej komendzie policji – „psim detektywem”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!