Reklama

Marta Gałuszewska w finale programu The Voice of Poland! [zdjęcia]

18/11/2017 22:00

Autorskim utworem i kawałkiem z repertuaru Edyty Bartosiewicz 23-letnia Marta Gałuszewska wyśpiewała sobie drogę do finału muzycznego programu The Voice of Poland. Już za tydzień elblążanka będzie miała szansę zostać najlepszym, śpiewającym głosem w Polsce!

[gallery=4]102969[/gallery][article]478257[/article]Za nami ogromne emocje w odcinku półfinałowym programu The Voice of Poland. Tym razem ósemka wokalistów z czterech drużyn miała nie lada zadanie, bo każdy z nich, by dostać się do wymarzonego finału, musiał zaprezentować się aż w dwóch kawałkach: singlu własnego autorstwa oraz w wybranej piosence z repertuaru znanego artysty.

W obu przypadkach, podopieczna Michała Szpaka, elblążanka Marta Gałuszewska, zaprezentowała się w utworach zaśpiewanych po polsku. Autorski kawałek "Nie mów mi nie" był luźną, bujaną wariacją energetycznych dźwięków z pogranicza reggae.

— Do tej pory zdarzało mi się pisać własne numery, ale to było raczej w zaciszu domowym, o piątej rano, gdzieś ze słuchawkami na uszach i z gitarą w ręku. Dlatego jaram się tą burzą mózgów, która tu jest i to jest bardzo fajne, bo to się dzieje w takim tempie, że ja czasem za tym nie nadążam. I to jest mega fajna sprawa, bo ja tak nigdy tego nie robiłam i zawsze myślałam, że może jednak nie umiem, a okazało się jednak, że coś z tego wyszło — mówiła elblążanka przed występem.

Jako drugi utwór Marta wybrała hit Edyty Bartosiewicz "Tatuaż". Kawałek pochodzi z płyty "Sen" wydanej w 1994 roku, a tytułowy tatuaż stanowi metaforę na ukrywanie siebie samego, własnego ja, pod płaszczem pozorów.

— Poradzić sobie z Edytą w tak dobry i smaczny sposób, to nie jest łatwa sztuka. A Ty to zrobiłaś. Jestem fanem Twoich mocnych dźwięków, ale te delikatne też są przepiękne — komplementowali Martę chłopaki z zespołu Afromental.

Podobnie Maria Sadowska i Andrzej Piaseczny nie mieli wątpliwości: w pojedynku ze swoją koleżanką z drużyny Agą Dębowską, to Marta była górą. Mimo wszystko trener obu dziewczyn, Michał Szpak, musiał podjąć trudną decyzję.
— Jesteście w takim miejscu, w którym obie możecie być wygrane. Ale chciałbym dziś przyznać Marcie 55 punktów od siebie — mówił trener.

Także widzowie w ostatecznym, sms-owym głosowaniu nie mieli wątpliwości, że to Marta powinna dostać się do finału i przyznali elblążance za jej występ aż 111 punktów. Wokalistka podziękowała za to głosującym oraz jurorom swoją ulubioną piosenką z repertuaru Eda Sheerana "I see fire".

Już w przyszłą sobotę Marta Gałuszewska wystąpi w finale programu The Voice of Poland i zawalczy o kontrakt płytowy i tytuł najlepszego głosu w Polsce.

Marta Gałuszewska urodziła się w Elblągu, ma 23 lata. Od czterech lat mieszka w Trójmieście, gdzie ukończyła amerykanistykę I stopnia. Śpiewa na ulicy i w lokalach Trójmiasta i okolic. Kocha podróże, bo to one powodują, że nabiera oddechu. Dla 23-latki to nie jest pierwsza przygoda z muzycznym programem telewizyjnym. Kilka lat temu razem z drużyną Ryszarda Rynkowskiego, reprezentującą Elbląg, dotarła aż do finału programu "Bitwa na głosy". Próbowała także z zespołem The Nowhere sił w „Must be the music”. Marta uczyła się śpiewać w Młodzieżowym Domu Kultury w Elblągu.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama