Policjanci zatrzymali 64-latka, który włamywał się do pomieszczeń gospodarczych, mieszkania oraz groził dwóm osobom. Groźby okazały się na tyle poważne, że sąd zastosował areszt tymczasowy na trzy miesiące wobec mężczyzny. Za włamania może mu grozić kara do 10 lat więzienia.
— 64-latek kradł najróżniejsze rzeczy działając w Elblągu, często w okolicach ulicy Nowowiejskiej. Tam też okradał pomieszczenia gospodarcze, podręczne magazyny, a nawet mieszkanie. Do tego ostatniego włamał się w okresie świątecznym obserwując dokładnie moment, kiedy właściciele opuszczą lokal — informuje komisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!