Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Elblągu w czwartek odebrał zgłoszenie o mężczyźnie leżącym w pobliżu jednej ze stacji paliw. Na miejsce został wysłano patrol.
— Okazało się, że mężczyzna ma 64 lata i nie może wstać o własnych siłach, bo jest pijany. Patrol odwiózł go do pogotowia socjalnego. Tak kończy się ta historia. Mężczyzna został w porę zauważony. Gdyby była noc, to mógłby zamarznąć — mówi komisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!