Mamy już 215 tysięcy złotych, a licznik cały czas bije — poinformował tuż przed światełkiem do nieba Bogusław Milusz, szef elbląskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zaledwie kilkadziesiąt minut później wiadomo było już, że w Elblągu zebrano rekordową kwotę - ponad 310 tysięcy złotych. Ale pewne jest, że jeszcze urośnie.
Najpierw koncert Łukasza Geska, a za chwilę, z lekkim opóźnieniem, pokaz fajerwerków, czyli światełko do nieba. Tak w Elblągu w niedzielę zakończył się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chociaż nie do końca, bo wciąż trwają jeszcze licytacje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!