Reklama

Przyjechała do Elbląga i zgubiła swój... samochód

06/02/2018 12:19

35-letnia kobieta, która przyjechała do Elbląga przeprowadzać ankiety, zgubiła samochód. Brzmi nieprawdopodobnie, ale to prawdziwa sytuacja. Auto pomogli odnaleźć elbląscy policjanci i kobieta mogła wrócić do rodzinnego Tczewa.

— Nietypowe zdarzenie miało miejsce w poniedziałek około godz. 14. Wtedy to roztrzęsiona kobieta zadzwoniła do dyżurnego pod numer alarmowy 997 i powiedziała, że nie może… znaleźć swojego auta. Przyjechała do Elbląga z Tczewa wykonać kilka ankiet i zaparkowała samochód na osiedlu w okolicach ul. Lotniczej — mówi komisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

35-latka pomiędzy budynkami poruszała się pieszo.
— W pewnej chwili stwierdziła, że nie umie trafić z powrotem do miejsca, gdzie pozostawiła swoje osobowe renault. Na miejsce przyjechał patrol prewencji, który pomógł kobiecie, nie znającej Elbląga, w poszukiwaniach jej auta. Po około 40 minutach samochód został szczęśliwie odnaleziony. Był zaparkowany na osiedlu przy ul. Lotniczej. Kobieta mogła więc powrócić do Tczewa. Na tym zakończyła się ta nietypowa interwencja — kończy komisarz Nowacki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama