35-letnia kobieta, która przyjechała do Elbląga przeprowadzać ankiety, zgubiła samochód. Brzmi nieprawdopodobnie, ale to prawdziwa sytuacja. Auto pomogli odnaleźć elbląscy policjanci i kobieta mogła wrócić do rodzinnego Tczewa.
— Nietypowe zdarzenie miało miejsce w poniedziałek około godz. 14. Wtedy to roztrzęsiona kobieta zadzwoniła do dyżurnego pod numer alarmowy 997 i powiedziała, że nie może… znaleźć swojego auta. Przyjechała do Elbląga z Tczewa wykonać kilka ankiet i zaparkowała samochód na osiedlu w okolicach ul. Lotniczej — mówi komisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!