Czwartek, 27 czerwca 2019. Imieniny Cypriana, Emanueli, Władysława

Olimpia Elbląg przegrała sparing z III-ligowcem z Morąga

2018-02-10 15:19:58 (ost. akt: 2018-02-10 15:38:00)

Autor zdjęcia: Arkadiusz Kolpert

W siódmym meczu kontrolnym piłkarze II-ligowej Olimpii Elbląg przegrali w sobotę z Huraganem Morąg 0:2. Obie bramki żółto-biało-niebiescy stracili w pierwszej połowie. W drugiej części meczu mieli sytuacje do zmiany wyniku, jednak szwankowała skuteczność.

OLIMPIA ELBLĄG — HURAGAN MORĄG 0:2 (0:2)
0:1 — Bartkowski (19), 0:2 — Kruczkowski (37)
Olimpia: Daniel — Wenger, Lewandowski, Niburski, Lisiecki, Filipczyk, Danowski, Stępień, Bojas, Szmydt, Kurbiel. Grali na zmiany: Tułowiecki, Kołosow, Wieliczko, Korkliniewski, Kop-Ostrowski, Ressel, Balewski

Od początku sobotniego sparingu w Elblągu agresywniejsi w ataku byli goście, którzy na co dzień występują w III lidze. Pierwszego gole mogli strzelić już w 11. min. Michał Bartkowski strzelał głową, ale piłka przeleciała obok bramki. Skuteczniejszy był kilka minut później. Zaczęło się od tego, że na prawej stronie boiska Jakub Stankiewicz uciekł elbląskim obrońcom, dośrodkował w pole karne, a tam Bartkowski dopełnił formalności i Huragan prowadził 1:0.

W 29. min Olimpia powinna doprowadzić do wyrównania. W polu karnym faulowany został Piotr Kurbiel. Karnego nie wykorzystał Jakub Bojas. Jego strzał z 11 metrów obronił bramkarz gości.

W 37. min padł drugi gol dla Huragan. Rafał Kruczkowski w dziecinny sposób ograł dwóch obrońców Olimpii i pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z Wojciechem Danielem.

W drugiej połowie w obu drużynach nastąpiły zmian. Częściej i dłużej przy piłce utrzymywali się elblążanie, którzy stworzyli kilka dobrych sytuacji do zmiany wyniku. Zawodziła jednak skuteczność. W 52. Anton Kołosow miał przed sobą tylko bramkarza gości i trafił prosto w niego. W 60. min Patryk Wieliczko przed bramką Huraganu miał dopełnić tylko formalności, jednak nie trafił dobrze w piłkę.

Jeszcze pod koniec spotkania Olimpia miała kolejną szansę na zdobycie honorowego gola w pojedynku z III-ligowcem. Michał Ressel przestrzelił z pola karnego.
JK


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB