II-ligowcy w miniony weekend mieli zainaugurować rundę wiosenną, ale PZPN odwołał mecze ze względu na utrzymującą się zimę. Olimpia jeszcze w piątek przed południem szukała sparingpartnera i w końcu się udało. W sobotę żółto-biało-niebiescy zagrali w Świeciu z mocnym rywalem, I-ligową Olimpią Grudziądz.
W elbląskim zespole zadebiutował pozyskany 21-letni Paweł Szołtys (Rozwój Katowice), ofensywny pomocnik, który z elbląskim klubem związał się kontraktem do końca czerwca 2018 r. Jeśli chodzi o mecz to lepiej w niego weszli elblążanie. Już po kwadransie gry objęli prowadzenie, kiedy to Radosław Stępień z pola karnego skierował piłkę do siatki.
I-ligowiec nie dawał za wygraną, naciskał, ale dobrze grała elbląska defensywa. Mimo to nie ustrzegła się błędu. W 35. min w polu karnym Kacper Korkliniewski w niegroźnej sytuacji sfaulował jednego z zawodników rywala i „jedenastkę” wykorzystał Damian Michalik, chociaż Wojciech Daniel był blisko obrony tego strzału.
W drugiej połowie trener Adam Boros dokonał aż ośmiu zmian i gra elblążan już tak nie wyglądała dobrze jak przed przerwą. W 50. min tym razem w polu karnym faulował Tomasz Lewandowski, a pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Vołodymyr Koval. Ten sam zawodnik pięć minut później podwyższył rezultat na 3:1, a wynik spotkania ustalił Eusebio Banccessi.
Piłkarze II-ligowej Olimpii na inaugurację rundy wiosennej zagrają w najbliższą sobotę na własnym stadionie z MKS Kluczbork (stadion przy ul. Agrykola, godz. 14). JK
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!