Reklama

Elbląg inwestuje w tramwaje. Remont zajezdni i węzeł przesiadkowy do 2020 roku

12/03/2018 07:30

Remont zajezdni tramwajowej przy ul. Browarnej, a także budowa węzła przesiadkowego na Alei Grunwaldzkiej. To kolejne "tramwajowe" inwestycje w Elblągu, które zostaną dofinansowane przez Unię Europejską kwotą prawie 10 mln zł. Teraz miasto szuka firmy, która wykona te zadania.

[ewydanie=DZEL]Nowa infrastruktura tramwajowa ma być gotowa do końca stycznia 2020 r. Dofinansowanie z kasy Unii Europejskiej zostanie przeznaczone m.in. na remont zajezdni tramwajowej na ul. Browarnej. Stara hala stalowa zostanie rozebrana, a w jej miejsce powstanie nowa, przestronna hala dwunawowa. W jednej znajdą się pomieszczenia konserwacyjno-naprawcze, a w drugiej myjnia do mycia wagonów. Oprócz tego zostanie wybudowane nowe torowisko wraz z trakcją tramwajową na terenie zajezdni przy ul. Browarnej.

Prace będą wykonywane także na ul. Grunwaldzkiej, w okolicach Placu Dworcowego. Tutaj powstanie węzeł przesiadkowy, zostaną także przebudowane perony przystanków tramwajowych na wysokości dworca PKP i powstanie odcinek chodnika wraz ze ścieżką rowerową w Alei Grunwaldzkiej. Na peronach zostaną także zamontowane elementy małej architektury wraz z uzbrojeniem, obejmującej między innymi zakup i montaż tablic informacji pasażerskiej, biletomatów, gabloty informacyjnej, stojaków rowerowych, wiat pasażerskich i koszy na śmieci. Istniejące wiaty na pętli autobusowej zostaną za to doświetlone, co poprawi bezpieczeństwo pasażerów.

— To kolejny krok w rozwoju trakcji tramwajowej w mieście i niskoemisyjnego transportu publicznego, czyli tego najbardziej ekologicznego — mówił prezydent Elbląga Witold Wróblewski w listopadzie 2017 r.

Teraz Urząd Miejski ogłosił przetarg na wykonanie tych prac. Zainteresowane formy swoje oferty mogą składać do 26 marca.

Warto przypomnieć, że z unijnych pieniędzy zostaną też zakupione trzy nowe tramwaje. Niskopodłogowe wagony o długości 14,3 metra wykona firma spółka Modertrans, która w czerwcu 2017 r. podpisała z miastem umowę na ich realizację. Od tego momentu firma ma dwa lata na dostarczenie nowego taboru.
— Innowacja w nowym taborze będzie polegała na tym, że w części środkowej znajdzie się niska podłoga wielkości 40 procent powierzchni wewnętrznej wagonu. Sam wagon będzie miał nieco ponad 14 metrów długości: jest to długość porównywalna do wagonów typu Konstal — mówił Andrzej Sawicki, dyrektor spółki Tramwaje Elbląskie.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama