Ten samochód był własnością 23-latka zaledwie od dwóch dni. Kupił go za 700 złotych... Jeszcze tego samego dnia policjanci odebrali mu dowód rejestracyjny ze względu na jego stan, a sam 23-latek był wówczas pijany. Zaledwie dwa dni później mężczyzna, kierując po pijanemu, uderzył oplem w drzewo pod Pasłękiem. Na miejscu zginął jego pasażer.
23-letni kierowca opla astry wciąż przebywa w szpitalu. Ze względu na jego stan policjanci nie przedstawili mu jeszcze zarzutów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!