Był czynnym żołnierzem przebywającym w Syrii. Został postrzelony w nogę i miał z tego tytułu dostać odszkodowanie. Paczkę z pieniędzmi miał wysłać do Polski. Ja chciałam mu pomóc. Na początku kwietnia 2018 r. dotarło do mnie, że… zostałam oszukana — mówi elblążanka, która zgodziła się przed telewizyjną kamerą opowiedzieć swoją historię. Sprawa oszustwa trafiła na policję.
Kobieta opowiada o tym, jak otrzymała w internecie, przez jeden z portali społecznościowych, zaproszenie od nieznanego mężczyzny. Miał obcobrzmiące imię i nazwisko. Powiedział, że jest na misji wojskowej w Syrii. Został postrzelony w nogę. Nie chciał nic. Pisał do niej. Rozmawiali. Internetowa znajomość trwała ponad dwa miesiące. Przez ten czas piszący zdobywał zaufanie kobiety. Po tym czasie opowiedział historię o tym jak został postrzelony w nogę oraz o tym, że dostanie odszkodowanie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!