środa, 18 lipca 2018. Imieniny Kamila, Karoliny, Roberta

Dwa serca, cztery pary rolek i tysiąc kilometrów! Zbierają pieniądze dla chorych bliźniaków

2018-07-02 13:19:31 (ost. akt: 2018-07-02 13:35:19)
Agata i Wojtek Miszewscy (na dole) chcą przejechać na rolkach 1000 kilometrów i pomóc chorym bliźniakom

Agata i Wojtek Miszewscy (na dole) chcą przejechać na rolkach 1000 kilometrów i pomóc chorym bliźniakom

Autor zdjęcia: Aleksandra Szymańska

W poniedziałek (2.07) przez Elbląg przejeżdżali uczestnicy akcji charytatywnej Rolki Reggae Rajd. Wojtek i Agata Miszewscy chcą zebrać 10 tysięcy złotych, aby zapewnić dwóm chłopcom specjalistyczną terapię wzroku.

Agata i Wojtek Miszewscy, pozytywnie zakręceni rasta-rolkarze z Oleśnicy niedaleko Wrocławia, od ponad dwóch tygodni przemierzają na rolkach trasę 1000 kilometrów ze Zgorzelca do Ostródy po to, żeby pomóc Stasiowi i Kubie, dwóm bliźniakom, zmagającym się od urodzenia z niepełnosprawnością. W poniedziałek (2.07) byli przejazdem w Elblągu.

— Lubimy angażować się w różne akcje charytatywne. Ale cała zabawa w takie nietypowe pomaganie "na kółkach" zaczęła się w ubiegłym roku. Wtedy przejechaliśmy na rolkach 500 kilometrów i zbieraliśmy fundusze dla cierpiącej na wyjątkowo rzadkie schorzenie 15-latniej Majki z Ostródy — mówi Wojtek Miszewski.

Zachęceni pozytywnym odzewem akcji, w tym roku Agata i Wojtek postanowili podwoić odległość trasy i 15 czerwca wyruszyli spod Zgorzelca w trasę liczącą 1000 kilometrów. Odcinek jest podwójny, bo chcą pomóc dwójce maluchów. Staś i Kuba to bliźniaki, które urodziły się za wcześnie, obaj przeszli poważne wylewy, dlatego zmagają się z problemami – głównie neurologicznymi. Oprócz tego Staś ma poważną wadę wzroku, niedowidzi, natomiast Kuba to dziecko leżące, jest niewiadomy. Ale jest szansa na to, żeby obaj chłopaki mogli lepiej widzieć. Potrzebna jest specjalistyczna terapia. To właśnie do wpłat na ten cel namawiają Agata i Wojtek.

— Nie zbieramy pieniędzy po drodze, do przysłowiowej puszki — zastrzega Agata. — Po prostu w każdym mieście na trasie za pomocą ulotek i pogadanek staramy się opowiadać historię bliźniaków. Na koszulkach mamy m.in. numer konta fundacji, której podopiecznymi są chłopcy. Prowadzimy też stronę na facebooku "Reggae Rolki Rajd", na której znajduje się wszystkie potrzebne informacje, a także obszerna dokumentacja tekstowo-zdjęciowa z miejsc, do których już dojechaliśmy. O akcji mówimy i piszemy w sposób radosny, nie bierzemy nikogo na litość, bo tu nie o to chodzi.

Rolkarze przejechali już ponad 800 km. Na kółkach zjechali całą zachodnią granicę kraju oraz wybrzeże. W środę, 4 lipca zameldują się na "mecie" w Ostródzie, na największym w Polsce festiwalu reggae Ostróda Reggae Festival (Wojtek jest fanem muzyki reggae).

— Miejscami było ciężko. Na przykład wybrzeże nie jest łaskawe dla tych, którzy lubią taką rekreację jak my — śmieje się Wojtek. — Bywało, że część trasy przeszliśmy pieszo. W drodze budzimy różne emocje: od zaskoczenia i zdziwienia, aż po ogromny entuzjazm.

— Wspaniale przyjęli nas np. harcerze tuż za Darłowem. Piękne ugoszczono nas w Łebie. Ale zdarzały się i takie miejsca, z których wręcz nas wyganiano. I były to instytucje, które z natury rzeczy zajmują się akcjami charytatywnymi nie tylko w Polsce, ale i na świecie — mówi Agata.

Z Elbląga Agata i Wojtek wraz z przyjaciółmi, którzy pilotują ich w drodze: Bartkiem i "mamą Halinką", pojadą do Pasłęka. Stąd już tylko prosta trasa do Ostródy.

— Taki sposób pomagania daje potężną satysfakcję. My to robimy całkowicie bezinteresownie, poświęcając na to swój urlop i pieniądze. I dobrze, bo pomaganie jest fajne. Nie wspominając o tym, że po drodze od innych ludzi dostajemy dawkę pozytywnych emocji. No i widoki. Gdyby nie ten rajd nie widzielibyśmy np. tylu pięknych miejsc na wybrzeżu — dodaje Wojtek.

— Najważniejsze, że u celu podróży zebraliśmy prawie całą kwotę potrzebną do rehabilitacji chłopców. To znaczy, że takie akcje jak nasza mają sens. Łączymy też przyjemne z pożytecznym i chyba trochę dajemy świadectwo, że my 50-latkowie, którzy już doczekali się wnuka, mają power w tych swoich małych kołkach — śmieje się Agata.

Więcej o akcji na stronie Rolki Reggae Rajd na Facebooku.
Aleksandra Szymańska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Rolki Reggae Rajd #2529331 | 188.146.*.* 2 lip 2018 14:14

    Dziękujemy serdecznie i pozdrawiamy!!! Elbląg jest SUPER!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz