środa, 18 lipca 2018. Imieniny Kamila, Karoliny, Roberta

Olimpia trenuje, gra i testuje

2018-07-05 12:31:42 (ost. akt: 2018-07-05 13:56:55)
Mecz Olimpia Elbląg-Olimpia Grudziądz

Mecz Olimpia Elbląg-Olimpia Grudziądz

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

Trwają przygotowania II-ligowej Olimpii Elbląg do nowego sezonu. Zespół pracę na treningach, uzupełnia meczami kontrolnymi. W kolejnym drugim spotkaniu kontrolnym elbląska drużyna przegrała w środę z imienniczką z Grudziądza 0:1.

• Olimpia Elbląg — Olimpia Grudziądz 0:1 (0:0)
0:1 — Marzec (80)

OLIMPIA ELBLĄG: Pilarz (60 Kapłon) — Filipczyk, Lewandowski, Wenger, Kiełtyka, Ressel, Zalewski, Kuczałek, Wira, Kołosow, Szmydt, grali jeszcze; Sedlewski, Balewski, Bojas, Korkliniewski, Kordykiewicz, Karczewski, Rynkowski, Kuczyński.

Dla obu tych zespołów był to drugi sprawdzian przed rozgrywkami ligowymi. Olimpia Elbląg w miniony poniedziałek przegrała z siódmym zespołem ekstraklasy rumuńskiej z Dinamo Bukareszt 0:4. Z kolei rywal żółto-biało-niebieskich, drużyna Olimpii Grudziądz pokonała beniaminka II ligi Elanę Toruń 2:0. W spotkaniu z Dinamo w ekipie elbląskiej testowanych było pięciu piłkarzy. Z grona testujących pozostali tylko Dawid Karczewski (Wierzyca Pelplin) oraz Tomasz Sedlewski (Wisła Puławy). Z tym ostatnim zawodnikiem włodarze klubu podpisali umowę, która opiewa na dwa sezony.

Dla przypomnienia informujemy, że Sedlewski reprezentował już barwy Olimpii w sezonie 2012/2013 oraz grał na wiosnę w 2014 roku. Ostatnie cztery sezony spędził w Puławach, gdzie występował tak w I jak i II lidze w drużynie miejscowej Wisły. W meczu ze spadkowiczem z I ligi Olimpią Grudziądz w pierwszej odsłonie spotkania zagrali kolejni testowani piłkarze: Michał Kuczałek oraz Marcin Zalewski (obaj Olimpia Zambrów), a także młodzieżowiec Konrad Wira (Górnik Zabrze). W drugiej części meczu trener Adam Boros do gry wprowadził Kacpra Rynkowskiego (Lechia Gdańsk) oraz Karczewskiego, a ponadto dał pograć licznej grupie młodzieżowców wychowanków elbląskiego klubu. Wracając do meczu, było to przeciętne spotkanie.

W obu zespołach brakowało dokładności, a groźniejszych sytuacji, można było policzyć na palcach jednej ręki, choć ambicji i woli walki, żadnemu zespołowi nie brakowało. W pierwszych 45 minutach lepiej prezentowali się goście, którzy częściej byli przy piłce, ale defensywa gospodarzy nie dała się zaskoczyć i w porę rozbijała ataki gości. W 26 min przyjezdni oddali pierwszy strzał w światło bramki gospodarzy, ale piłkę po uderzeniu Donatasa Nakrociusa, pewnie wyłapał Krzysztof Pilarz. Elblążanie też konstruowali swoje akcje ofensywne, ale nie stworzyli żadnej sytuacji do zmiany wyniku.

Po przerwie, gra nadal była wyrównana, elblążanie poczynali sobie znacznie lepiej niż przed przerwą, ale gola zdobył zespół z Grudziądza. W 80 min podopieczni trenera Pawlaka wyprowadzili kontrę, wówczas piłkę stracił Michał Balewski, przejął ją Mateusz Marzec (pozyskany z Odry Opole) i będąc w sytuacji sam na sam z Dawidem Kapłonem, strzelił po długim rogu i w ten sposób ustalił wynik meczu.

— To jak dużą kadrę będziemy mieli i kto w niej zostanie, wyjaśni się podczas kolejnych meczów kontrolnych. Mogę dodać, że z ostatniego meczu kontrolnego nadal przyglądać się będziemy Michałowi Kuczałkowi Każdemu nowemu zawodnikami będziemy się bacznie przyglądali i będziemy weryfikowali przydatność do zespołu. Przed nami nowy sezon, nowe wyzwania. Stawiamy sobie wysokie cele. Chcemy grać w ścisłej czołówce i jest to zadanie i cel dla całej drużyny. Nadal pilnie poszukujemy środkowego napastnika i mam nadzieję, że takowego pozyskamy. Przed nami jeszcze trzy kolejne spotkania kontrolne. Już w niedzielę o godz. 11 w Gniewinie zagramy z przybywającym tam czołowym zespołem ekstraklasy KGHM Zagłębie Lubin. Będą dalsi trzej kolejni testowani nowi piłkarze — mówi trener elblążan Adam Boros.

Drużyna "Miedziowego Zagłębia" przebywa na zgrupowaniu od czwartku. Jedynym jak do tej pory pozyskanym przez ten klub jest Mateusz Kuchta, który poprzedni sezon spędził w Odrze Opole, a teraz w Zagłębiu ma być rezerwowym bramkarzem. O kolejnych transferach na razie cicho. Dyrektor sportowy Michał Zewłakow dostał zielone światło na sprowadzenie kilku zawodników do formacji ofensywnej. Mają oni wzmocnić kadrę Zagłębia. Trene Mariusz Lewandowski uspakaja, że nowi znaczący już piłkarze pojawią się na meczu z Olimpią. Do rozpoczęcia rozgrywek pozostało ż niewiele czasu. W przyszłym tygodniu Olimpia rozegra dwa ostatnie kolejne spotkania kontrolne. 11 lipca o godz. 17 zmierzy się ze Zniczem Biała Piska a 14 lipca o godz 11 walczyć będzie z Bałtykiem Gdynia (oba mecze na stadionie przy ul. Agrykola). Rozpoczęcie zmagań ligowych żółto-biało-niebiescy rozpoczną wyjazdowym meczem 21 lipca o godz. 19.10 z beniaminkiem II ligi Widzewem Łódź.
jk

Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tyl #2536500 | 37.47.*.* 14 lip 2018 16:53

    Olimpia to patałachy. Zero grosza na nich. Lepiej drogi połatajcie .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz