Dwaj bracia, którzy wspólnie pili alkohol postanowili zrobić żart dzwoniąc na alarmowy numer. Poinformowali dyżurnego, że „zamordowano człowieka”. Gdy na miejsce przyjechał policyjny patrol okazało się, że jest to tylko głupi żart.
Cała sytuacja miała miejsce na terenie gminy Młynary. Tam dwaj bracia wspólnie pili alkohol. W pewnym momencie zrodził się w ich głowach pomysł zadzwonienia na alarmowy numer. Najpierw zatelefonował 43-latek, później 46-latek. Obaj byli pijani i obaj twierdzili, że „zamordowano człowieka”. Gdy na miejsce przyjechał policyjny patrol, mężczyźni stwierdzili, że był to żart a i tak nikt im nic za to nie zrobi.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!