Niecodzienne odkrycie na Mierzei Wiślanej. Na plaży w pobliżu Kątów Rybackich znaleziono martwego wieloryba. Na miejsce jadą pracownicy Stacji Morskiej z Helu.
To niecodzienne zjawisko, bo wieloryby niezwykle rzadko zapuszczają się na Bałtyk, który nie jest dla nich przyjaznym akwenem. Ostatni taki przypadek na Mierzei Wiślanej odnotowano w sierpniu 2015 r., kiedy na mieliźnie kilkaset metrów od plaży w Stegnie odkryto martwego wieloryba. Miał kilkanaście metrów długości. Wówczas ssak został odholowany do nieczynnego basenu portu wojennego w Helu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!