Reklama

Olimpia przegrała z Siarką 0:2. Niewiele pokazała ciekawego [zdjęcia]

12/08/2018 19:57

W meczu kończącym czwartą kolejkę II ligi piłkarze Olimpii Elbląg przegrali w niedzielę na własnym stadionie z Siarką Tarnobrzeg 0:2. Goście po tym zwycięstwie awansowali na drugie miejsce w tabeli.

• Olimpia Elbląg — Siarka Tarnobrzeg 0:2 (0:1)
0:1 — Nadolski (23), 0:2 — Gębalski (53)
Olimpia: Pilarz — Lewandowski, Wenger, Balewski, Bogdanowicz, Kuczałek, Kiełtyka, Persona (79 Kołosow), Nowicki (46 Korkliniewski), Szmydt (86 Rykowski), Bojas (64 Sedlewski)

Goście rozpoczęli niedzielny mecz z czterema młodzieżowcami w podstawowym składzie. W pierwszym kwadransie częściej atakowała Olimpia. Już w 3. min Tomasz Persona dośrodkował w pole karne, tam zrobiło się groźnie pod bramką Siarki, ale bez efektu w postaci gola. Po kolejnym dośrodkowaniu Michała Kiełtyki z rzutu wolnego Jakub Bojas minimalnie przestrzelił głową.

Jedyny gol w pierwszej połowie padł w 23. min. Goście wykonywali rzut wolny około 30 metrów od bramki Olimpii. Adrian Gębalski posłał piłkę w pole karne, tutaj głową przedłużył wzdłuż bramki Dawid Kubowicz i z dwóch metrów skierował ją do pustej bramki Łukasz Nadolski.

Olimpia, mimo utraty bramki, nadal atakowała. W decydujących momentach brakowało zimnej krwi. W 33. min Persona dośrodkował w pole karne, a Mateusz Szmydt, mając 100-procentową sytuację, nie potrafił zdobyć gola z trzech metrów. Zaledwie sześć minut później żółto-biało-niebiescy mieli kolejną sytuację do wyrównania. Mateusz Bogdanowicz zagrał w tempo do Szmydta, ten podał do Bojasa, który z sześciu metrów trafił w bramkarza Siarki.

Goście podwyższyli na 2:0 na początku drugiej połowy. W 53. min Maksymilian Sitek wygrał biegowy pojedynek z Mateuszem Bogdanowiczem, dośrodkował i niepilnowany w polu karnym Adrian Gębalski głową z siedmiu metrów skierował piłkę do bramki.

To podcięło skrzydła elblążanom. Przez cały czas stroną przeważającą byli goście. Mogli jeszcze strzelić kolejnego gola. Po podaniu z głębi pola Sitek minął bramkarza, ale z ostrego kąta trafił w boczną siatkę.

Pierwszy strzał w światło bramki gospodarze oddali w 81. min. Uderzał Kacper Korkliniewski, jednak na miejscu był bramkarz. Szczęścia próbował też Tomasz Sedlewski. Jednak przestrzelił minimalnie z dystansu. Nic więcej ciekawego elblążanie nie pokazali.

Pozostałe wyniki 4. kolejki: Gryf Wejherowo — Elana Toruń 3:1 (2:1), Górnik Łęczna — Ruch Chorzów 5:1 (1:0), GKS Bełchatów — Skra Częstochowa 3:0 (2:0), Olimpia Grudziądz — Radomiak Radom 1:0 (0:0), Rozwój Katowice — Pogoń Siedlce 2:2 (1:0), Znicz Pruszków — Błękitni Stargard 1:2 (0:1), Stal Stalowa Wola — Widzew Łódź 3:0 (0:0), ROW Rybnik — Resovia Rzeszów 2:1 (1:1).

PO 4 KOLEJKACH
1. Górnik 10 11:5
2. Siarka 9 8:2
3. Stal 9 7:3
4. Olimpia G. 9 5:2
5. Gryf 8 7:4
6. Widzew 7 6:4
7. Radomiak 7 4:2
8. Elana 7 7:6
9. Błękitni 7 5:4
10. GKS 6 6:1
11. Znicz 4 5:6
12. ROW 3 3:5
13. Ruch 3 5:8
14. Olimpia E. 3 1:4
15. Rozwój 3 5:9
16. Pogoń 2 2:5
17. Resovia 1 4:8
18. Skra 0 1:10
JK

[gallery=4]109203[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama