Niedziela, 23 września 2018. Imieniny Bogusława, Liwiusza, Tekli

Olimpia zagra z Górnikiem w Łęcznej. Czy kapitan pomoże?

2018-09-14 14:18:36 (ost. akt: 2018-09-14 14:24:38)

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

Nie brakuje im zaangażowania, ale brakuje zwycięstw. Piłkarze II-ligowej Olimpii Elbląg w sobotę powalczą o punkty z Górnikiem w Łęcznej.

Ostatni raz piłkarze Olimpii Elbląg zdobyli punkty 22 sierpnia, kiedy to własnym stadionie pokonali Skrę Częstochowa 1:0, dzięki bramce Jakuba Bojasa. Kolejne mecze kończyły się ich porażkami. Kolejno przegrali z: Ruchem Chorzów 0:1, GKS Bełchatów 0:1 i Olimpią Grudziądz 0:3. Po takiej serii wylądowali na przedostatnim miejscu w tabeli. Gorzej wygląda sytuacja tylko zamykającego tabelę Rozwoju Katowice, który ma tyle samo punktów (6), jednak gorszy bilans bramkowy.

— Ostatnie wyniki nie zadowalają kibiców, trenerów, piłkarzy i działaczy. Wiemy doskonale, że towarzyszą nam emocje i presja, ale sobie z tym poradzimy. Jesteśmy głodni zwycięstwa — mówi kierownik elbląskiej drużyny Dariusz Kaczmarczyk.

Dla kibiców Olimpii ma trochę dobrych wiadomości. Do treningów powrócił kapitan elbląskiego zespołu Tomasz Lewandowski i być może pomoże kolegom w najbliższym meczu w sobotę z Górnikiem Łęczna. Po drobnym urazie gotowy do gry jest także Michał Kiełtyka.

— Cały czas pracujemy i nie oglądamy się na innych. Nadejdzie w końcu czas, że zrobimy coś w kierunku tego, by zacząć wygrywać i zdobywać punkty. Mam nadzieję, że tak będzie w Łęcznej i to będzie mecz na przełamanie, po którym wrócimy na zwycięskie tory — uważa Kaczmarczyk.

Drużyna z Łęcznej też znajduje się obecnie w dołku. Ostatni raz wygrała 11 sierpnia, kiedy pokonała Ruch Chorzów 5:1. Od tamtej pory zespół z województwa lubelskiego dwa mecze zremisował, a trzy przegrał, ostatnio z Widzewem Łódź 0:3. Ten miał szansę na jeszcze okazalszy triumf, jednak zabrakło skuteczności lub dobrymi interwencjami popisywał się bramkarz Górnika Damian Podleśny.

— Liga jest wyrównana. Dotychczas nie możemy mówić o dobrej serii, ale wystarczą dwa-trzy mecze i możemy znowu być w górze tabeli — ocenia trener Górnika Rafał Wójcik. — Mamy poważne problemy zdrowotne. W sobotę gramy z Olimpią. Nie ulega wątpliwości, że po trzech przegranych meczach, w których strzeliliśmy zaledwie jednego gola, nastał czas na zwycięstwo.
JK

Mecze 10. kolejki:
sobota:
Górnik Łęczna — Olimpia Elbląg (godz. 18)
Rozwój Katowice — Olimpia Grudziądz
Znicz Pruszków — GKS Bełchatów
Stal Stalowa Wola — Ruch Chorzów
ROW Rybnik — Radomiak Radom
Resovia Rzeszów — Siarka Tarnobrzeg
Elana Toruń — Pogoń Siedlce
Widzew Łódź — Błękitni Stargard
niedziela:
Gryf Wejherowo — Skra Częstochowa

Mecz zaległy 9. kolejki: Ruch Chorzów — Znicz Pruszków 1:1 (1:0)

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB