Reklama

Poznała "amerykańskiego żołnierza". Straciła 2000 euro

12/02/2019 09:00

Kolejna kobieta została oszukana przez osobę podającą się za amerykańskiego żołnierza. Pani, która prowadziła rozmowę z nieznanym mężczyzną o obcojęzycznie brzmiącym imieniu i nazwisku, miała wpłacić 2000 euro na poczet paczki, która to została do niej wysłana. Oczywiście okazało się to oszustwem.

Kobieta nawiązała rozmowę z mężczyzną poznanym na portalu społecznościowym. Przedstawił się jako amerykański żołnierz przebywający w Afganistanie. Kobieta rozmawiała z nim, a ten miał się jej zwierzyć, że chce zamieszkać w Polsce.

Mężczyzna zadeklarował, że prześle jej cały swój dobytek który posiada. Kobieta odebrała wiadomość że paczka już do niej została nadana. Później skontaktował się z nią „międzynarodowy agent” o równie obcobrzmiącym nazwisku. Ten z kolei tłumaczył, że wysłana paczka utknęła i trzeba zapłacić 2000 Euro. Kobieta próbowała dwukrotnie przelać pieniądze w placówkach bankowych na podane konto, ale tam spotkała się z informacją, że może to być oszustwo. Docelowo więc pieniędzy nie przesłała.

Wtedy też miała dostać wiadomości z pogróżkami. Kobiecie podano nowy numer konta i zażądano by wpłaciła pieniądze, grożąc jej. Kobieta zamiast od razu zgłosić się na policję, wpłaciła wspomnianą kwotę w polskiej walucie na podane przez oszustów konto. Nadana przez żołnierza i „międzynarodowego agenta” paczka do tej pory nie nadeszła…

Policjanci ostrzegają szczególnie kobiety przed zawieraniem tego typu znajomości. Już w początkowej fazie, czyli nawiązania znajomości, mają one za cel wyłudzenie pieniędzy.
- Relacja między oszustem a ofiarą jest oparta na emocjach, ale tylko z punktu widzenia ofiary. Oszust po drugiej stronie komputera ma swój cel. Relacja ta może trwać od kilku tygodni do nawet kilka miesięcy. Po tym czasie następuje próba wyłudzenia pieniędzy. I często jest to skuteczna próba. Prezentujemy ten mechanizm, aby ostrzegać przed tym typem oszustwa - informuje kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama