środa, 17 lipca 2019. Imieniny Aleksego, Bogdana, Martyny

Start nie znalazł sposobu na Zagłębie [zdjęcia]

2019-04-27 17:45:00 (ost. akt: 2019-04-29 10:43:13)

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

SUPERLIGA PIŁKAREK RĘCZNYCH \\\ W sobotnim meczu 28.kolejki, Start Elbląg przegrał u siebie z aktualnym wicemistrzem Polski z Metraco Zagłębiem Lubin 20:26 (7:10). Po tej porażce znacznie się oddalił o zajęciu miejsca na podium

* Start Elbląg — Metraco Zagłębie Lubin 20:26 (7:10)
START: Pająk, Powaga — Balsam 2, Choromańska, Waga 8, Jędrzejczyk, Wtulich, Tarczyluk, Kozimur 1, Trbović 1, Gadzina 1, Świerżewska 4, Stapurewicz 1, Jashchuk 2; kary: 6 min

Najwięcej dla Zagłębia: Grzyb 11, Górna 6, Ważna 5; kary: 18 min
Po ostatnim remisowym meczu w Lubinie 27:27, kiedy to Start toczył wyrównaną walkę i uległ dopiero po rzutach karnych (4:5), kibice elbląscy liczyli na podobne emocje we własnej hali. Niestety mocno się zawiedli, a wyrównana gra trwała tylko do 28 minuty, kiedy utrzymywał się remis 7:7. Od początku spotkania oba zespoły grały twardo w obronie, a pierwszy gol zdobyła zawodniczka "Miedziowych" Kinga Grzyb.

Za chwilę odpowiedziała Katarzyna Kozimur i był remis 1:1. Od tego momentu, zaczęła się walka na całego. Niesiony dopingiem publiczności, elbląski Start w 13 minucie wyszedł na pierwsze prowadzenie 4:3, a mogło być jeszcze lepiej, gdyby Joanna Waga wykorzystała rzut karny, po którym trafiła w słupek. W 20 min po golu Joanny Gadziny na prowadzeniu 5:4, nadal były gospodynie , ale jak się później okazało, było to ostatnie prowadzenie w tym meczu.

Drużyna Zagłębia grając wysoką obroną, już na dziewiątym metrze utrudniała grę elblążankom, które miały problemy z oddaniem rzutu, a jeśli już to zrobiły, to na przeszkodzie stawała im bardzo dobrze broniąca Monika Maliczkiewicz. Podopieczne trenerki Bożeny Karkut, wykorzystując błędy elblążanek w 23 min prowadziły 7:5 Jednak Start nie dawał za wygrane i na 2 min przed przerwą doprowadził do remisu 7:7. Końcówka pierwszej odsłony meczu należała do przyjezdnych, które rzucając cztery gole z rzędu, wygrywały do przerwy 11:7. Szkoda, że w tym czasie Start nie potrafił wykorzystać trzech rzutów karnych.
Po przerwie, Zagłębie jakby pewne swego, cały czas miało mecz, pod swoją kontrolą.

Na kwadrans przed końcem "Miedziowe" prowadziły 17:12. Elblążanki, walczyły o jak najlepszy rezultat, poszły na wymianę ciosów, ale grały zbyt nonszalancko, często ich rzuty nie trafiały w światło bramki, więc wygrana lubinianek, tym razem była wyraźna i odniesiona w dobrym stylu. — Chcieliśmy się postawić Zagłębiu, ale graliśmy z zespołem kompletnym, będącym w tym dniu wyraźnie lepszym — ocenia trener elblążanek Andrzej Niewrzawa— Jak się nie zdobywa bramek w doskonałych sytuacjach, to trudno myśleć o wygranej z takim rywaleł — dodaje.

• Inne wyniki 28.kolejki; grupa mistrzowska: KPR Kobierzyce — Pogoń Szczecin (kończy się o godz. 19), Perła Lublin — Energa AZS Koszalin (godz. 19.30), grupa spadkowa: UKS PCM Koscierzyna — Ruch Chorzów 33:26 (16:12), Piotrcovia Piotrków Tryb — KPR Jelenia Góra 36:23 (18:13)
GR. MISTRZOWSKA
1. Perła 68 704:508
2. Zagłębie 65 743:559
3. Energa 53 675:578
4. Start 45 672:623
5. Kobierzyce 39 642:632
6. Pogoń 38 700:655
GR. SPADKOWA
7. Korona 31 643:684
8. Piotrcovia 27 657:746
9. KPR JG. 24 648:744
10.Ruch 17 595:716
11. UKS PCM 7 621:855
Jerzy Kuczyński.


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB