Reklama

Piąty termin przetargu, a koszty przekopu Mierzei rosną

29/04/2019 15:43

Zaledwie w ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że Urząd Morski w Gdyni już po raz czwarty przedłużył termin składania ofert w przetargu na budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Zainteresowane firmy dostały czas do 8 maja. Dziś inwestor podał kolejny termin otwarcia ofert. Tym razem na 22 maja.

Przetarg na budowę drogi łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską został ogłoszony pod koniec grudnia 2018 roku. Pierwotny termin składania ofert wyznaczony był na 7 marca, potem urzędnicy wskazywali na początek kwietnia, by ponownie zmienić datę - tym razem na 23 kwietnia. I jak się okazało nie były to ostateczne zmiany, bo w tym czasie zapisy przetargu zaskarżyła do Krajowej Izby Odwoławczej Grupa Budowlana Doraco, która zarzuciła zamawiającemu m.in. "niejasności i brak spójności zmienionego opisu przedmiotu zamówienia". Do protestu na niejasne zapisy w dokumentacji przetargowej złożonego przez spółkę Doraco dołączyło się pięć firm: Budimex, KOLiN, NDI, Porr i Salini Polska. KIO musi się ustosunkować do tych zarzutów, więc Urząd Morski w Gdyni ponownie przełożył termin na składanie ofert do przetargu. Tym razem na 8 maja.

I ten termin został jednak zmieniony. Po raz piąty Urząd Morski w Gdyni przesunął moment otwarcia ofert w przetargu - tym razem zainteresowane firmy mają czas do 22 maja. Firmy, które startują w przetargu wskazują bowiem, że realne koszty przekopu będą znacznie wyższe niż te, które wskazuje inwestor. Pierwotnie kanał żeglugowy miał kosztować niespełna 900 mln zł. Dziś firmy mówią o kwotach o nawet 1 miliard złotych wyższych. Jak podają dziennikarze "Pulsu Biznesu" nie chodzi tu jednak tylko i wyłącznie o wzrost cen materiałów potrzebnych na wykonanie tej inwestycji. — Problemem mogą okazać się również harmonogramy prac. Usunięcie pozostałości po walkach z czasu II wojny światowej jest konieczne, by przystąpić do części zaplanowanych działań. To z kolei oznacza, że firmy zajmujące się przekopem Mierzei mogą mieć problem z dotrzymaniem planowanych terminów — czytamy na stronie Pulsu Biznesu.

Według proponowanych rozwiązań, kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m. Budowa kanału potrwa do 2022 roku, a jej koszt w całości będzie pokryty z budżetu państwa.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama