Reklama

Tajemnicza śmierć kotki. Znęcanie się czy prowokacja?

10/05/2019 08:53

Elbląscy stróże prawa pracują nad kontrowersyjną sprawą znęcania się i śmierci kotki w ciąży. W sprawie pojawiają się sprzeczne informacje. Tymczasem trwa policyjne śledztwo.

Obrońcy praw zwierząt zostali wezwani na interwencję na początku maja do jednej z mniejszych miejscowości w powiecie elbląskim. Według świadków zdarzenia, mężczyzna tam mieszkający miał brutalnie kopnąć kotkę w ciąży.

Jak poinformowała Barbara Zarudzka ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Psi Raj z Pasłęka, ranne zwierzę zostało zabrane do gabinetu weterynaryjnego. Niestety, szybko się okazało, że nie udało się uratować życia jeszcze nienarodzonych kociąt. Niedługo potem życie straciła też kotka.

W tej sprawie interweniowała również policja.

— Jedna osoba została zatrzymana — potwierdził kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Zaznaczył jednak, że sprawa jest w toku, przesłuchiwani są kolejni świadkowie.

Tymczasem obrońcy zwierząt otrzymali niepokojące informacje. Według nich nie był to "zwyczajny" akt bestialstwa, ale miało dojść do swego rodzaju prowokacji i wrobienia w znęcanie się nad zwierzętami niewinnego człowieka. Oficjalnie policja nie komentuje tych informacji, ale dodaje, że postępowanie w tej sprawie trwa.

Do tematu będziemy wracać.

Łukasz Razowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama