Postanowili wrócić do kraju z Niemiec. W Elblągu zainwestowali pieniądze. W dniu przeprowadzki dowiedzieli się, że ktoś zdewastował ich własność. Znamy kulisy „ataku” na jajkomat.
Właściciele elbląskiego jajkomatu, który stanął w lutym na jednym z pasażów handlowych, na pomysł inwestycji w niecodzienne urządzenie wpadli na namową znajomego z Niemiec – profesora zajmującego się nauczaniem o zdrowej żywności. Zainwestowali środki, i automat, w którym można kupić kurze jaja, pojawił się w mieście.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!