Muzyczna Europa nie zna celników, wież obserwacyjnych ani szlabanów granicznych. Jej granice wyznacza tylko wyobraźnia najwybitniejszych kompozytorów, nie znających pojęcia „artystyczny kompromis”. Przekonamy się o tym 9. czerwca, gdy w Ratuszu Staromiejskim wystąpi Wojciech Waleczek – „fenomen klawiszowego grania”.
Wraz z nim rozrywkowym krokiem, w iście ekspresowym tempie, prześledzimy fortepianowe dzieje Starego Kontynentu. Dzieje, których rozdziały były kreślone nie tylko ręką Chopina, Paganiniego i Bacha, ale również mniej znanych, ale równie intrygujących mistrzów partytury. Chociażby Johana Helmicha, kompozytora, oboisty i dyrygenta, który wszechstronnością zawstydziłby ludzi renesansu, a do historii przeszedł jako „szwedzki Haendel”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!