Jak uczeń bez jedynki, jak żołnierz bez karabinu, tak kompozytor bez kawy – mistrzowie partytury nie wyobrażają sobie życia bez małej czarnej. Przykładów z historii muzyki jest bez liku: Ludwig van Beethoven musiał zawsze mieć pod ręką kawę, i to złożoną z sześćdziesięciu ziarenek, zaś dla Franza Schuberta inspirację stanowiło kręcenie kawowym młynkiem. A Jan Sebastiana Bach? Jego związki z kofeiną poznamy dzięki Elbląskiej Orkiestrze Kameralnej już w najbliższy piątek…
W Sali Koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych wysłuchamy bowiem arii „Heute noch” z bachowskiej „Kantaty o kawie”. To historia rodziny: ojca – Schlendriana i córki – Lieschen, uzależnionej od tytułowego trunku. W mieszczańskim świecie tego pierwszego nie ma miejsca na kawę i do jej odstawienia Schlendrian próbuje namówić swoją latorośl. Czy ta sztuka mu się powiedzie? Przekonamy się za sprawą jednej z najciekawszych polskich sopranistek, Magdaleny Schabowskiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!