Reklama

Stare Miasto planem filmowym [ZDJĘCIA]

24/10/2019 18:37

Dzisiaj na Starym Mieście z daleka można było usłyszeć wojskowe komendy i odgłosy maszerujących żołnierzy. Czy to wojna? Nie, to Piotr Imiołczyk ze swoją grupą rekonstruktorów z międzyszkolnego Koła Historycznego nagrywali film na 11 listopada.

Z okazji rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 z Piotrem Imiołczykiem na czele, zdecydowali się nagrać filmik pt. „Defilada Niepodległości”. Planem filmowym stało się Stare Miasto, a punktami docelowymi cztery instytucje.

Zwarty oddział od powstańców styczniowych, poprzez legionistów Piłsudskiego, wrzesień 1939, po powstańców Warszawskich maszerował ulicami Starego Miasta, kręcąc w międzyczasie film. Przedsięwzięcie ma na celu promowanie miasta i instytucji kulturalnych tj. Muzeum, Galeria El, Biblioteka Elbląska im. C. Norwida i Biblioteka Pedagogiczna. Dlatego w nagraniach wzięli też udział dyrektorzy tych instytucji i takim sposobem każdy z nich musiał się przebrać w stroje z lat 20. lub 30. i machać do maszerujących ulicą żołnierzy. Posiadali oni oczywiście również odpowiednią charakteryzację i tak np. dyrektor Galerii El pozowała z pędzlem i sztalugą ubrana w beret, a dyrektor biblioteki siedziała przed budynkiem nad starą maszyną do pisania wśród książek i szufladek bibliotecznych.

- Jak film będzie już zrealizowany, to wszyscy dyrektorzy zostaną ujęci w jeszcze jednej scenie, a całość będzie brzmieć na zasadzie, że wymienione instytucje kultury zapraszają chętnie na swoje podwoje i żeby elblążanie pamiętali, że takie instytucje kultury są w Elblągu – mówi Piotr Imiołczyk.

Oprócz dyrektorów pojawił się też Piotr Lichociński, który nie pierwszy raz wcielił się w rolę marszałka Piłsudskiego.

[gallery]116860[/gallery]

Filmik ma trwać nie więcej niż 4 minuty i będziemy mogli go zobaczyć już 10 lub 11 listopada.

- Roboty jest dużo, ale nam się uda niewątpliwie. Samo to, że jest 50 tych dzieciaków, to jest naprawdę duże osiągnięcie. Nikt oczywiście nie robi czegoś takiego w całej Polsce, no i nikt tak licznej grupy rekonstruktorów historycznych nie znajdzie, szczególnie w takiej dużej przestrzeni czasowej, czyli 1863-1944. Potem jeszcze w szkole będą dokręcać scenki z 1980, czyli Solidarności. No i generalnie to będzie takie jakby prowadzenie do zwycięstwa 11 listopada. – podsumowuje Piotr Imiołczyk, organizator przedsięwzięcia.

JM

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama