Pewien elblążanin otrzymał sms o treści informującej, że musi dopłacić niecałą złotówkę do paczki, w przeciwnym razie zamówienie może zostać anulowane. W smsie był również link do dokonania opłaty, a że oczekiwał na przesyłkę tak też zrobił.
Link został kliknięty i dwukrotnie wykonano transakcję opłaty 0,90 groszy. Jednak jak się okazało z konta wcale nie przelano 1,80 zł, a dużo więcej, bo prawie 10 tysięcy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!