Piątek, 27 listopada 2020. Imieniny Franciszka, Kseni, Maksymiliana

Trzecia z rzędu porażka Concordii [ZDJĘCIA]

2020-02-02 13:06:44 (ost. akt: 2020-02-02 13:09:46)
Concordia, tym razem przegrała z Huraganem 1:4

Concordia, tym razem przegrała z Huraganem 1:4

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

PIŁKA NOŻNA\\\ Piłkarze Concordii Elbląg, na zakończenie tygodniowego zgrupowania dochodzeniowego, rozegrali mecz kontrolny z Kaczkanem Huraganem Morąg i zeszli z boiska pokonani, różnicą trzech goli. Mecz odbył się w czterech kwartach po 30 min


• Concordia Elbląg — Kaczkan Huragan Morąg 1:4 (0:0, 1:3, 0:0, 0:1)
1:0 — Lisiecki (32 karny), 1:1 — Kołosow (35), 1:2 — Maćkowski (58), 1:3 — Kołosow (60), 1:4 — Maćkowski (113)

CONCORDIA: Szawaryn (Łakota) — Archipov, Maciejewski, Szawara, Dziemidowicz, Lewandowski, Arthur, Lisiecki, Lenart, Gilmore, Bluma, grali jeszcze: Wira, Pedro, Maciążek, Bukacki, Pawłowski, Kopka, Lasko.

HURAGAN: Przyborowski (Lawrenc) — Stankiewicz, Paliwoda, zawodnik testowany, Domagalski, Ressel, Łysiak, Maćkowski, Galik, Kołosow, zawodnik testowany, grali jeszcze: Szmydt, Modrzewski i 4 zawodników testowanych)

Sobotnim spotkaniem z Huraganem, Concordia zakończyła tygodniowe zgrupowanie dochodzeniowe pod okiem trenera Adama Borosa. Dla zespołu elbląskiego był to trzeci mecz kontrolny i trzecia porażka, zaś dla podopiecznych trenera Marcina Zwiarowskiego piąte spotkanie. W obu drużynach w ramach przygotowań do rundy wiosennej, obaj trenerzy mają na uwadze też i nowych przebywających na testy piłkarzy. Tym razem w drużynie elbląskiej wystąpiło aż pięciu piłkarzy zagranicznych:Białorusin Andrej Archipov, który grał ostatnio w BKS Bochnia, Słowak Adrian Lasko (Partizan Bardejov) a także: Brazylijczycy Arthur, Pedro i Gilmore. Wśród testowanych znalazł się Wojciech Dziemidowicz (Stomil Olsztyn oraz przebywający od tygodnia na zgrupowaniu Łukasz Kopka ( FF Sodertalje Szwecja) i Adam Bluma (Halsen Norwegia).Z kolei pytany o nowych piłkarzy trener gości Zmiarowski, dla dobra obu stron nie chciał ujawnić nazwisk. Jeśli chodzi o mecz rozegrany on został nietypowo w czterech kwartach po 30 min. W pierwszych 30 min gra była wyrównana, choć optyczną przewagę posiadali gospodarze. W drugiej kwarcie wynik meczu otworzył Rafał Lisiecki, który wykorzystał rzut karny za faul w polu karnym na Radosławie Lenarcie. Jak się później okazało, były to miłe złego początki. W tej samej kwarcie Huragan zdobył trzy gole. Najpierw Anton Kolosow, po składnej akcji całego zespołu wpisał się na listę strzelców, a w ostatnich 2 min gry tej kwarty nie bez winy i błędów defensywy Concordii, Huragan zdobył kolejne dwa gole. W trzeciej kwarcie, elblążanie zagrali w całkiem innym ustawieniu. Na boisku pojawił się trzon zespołu i od razu gospodarze zepchnęli gości do defensywy, ale nie potrafili udokumentować to bramkami. Ostatnie 30 min było wyrównane, a mimo to po główce Rafała Maćkowskiego podwyższyli rezultat na 4:1. Kolejny mecz Concordia zagra u siebie 8 lutego o godz. 14. z III-ligowcem z woj pomorskiego Gromem Nowy Staw.

W sobotę miała swój mecz z III-ligową Radunią Stężyca rozegrać II-ligowa Olimpia Elbląg, ale spotkanie nie doszło do skutku. Kluby nie porozumiały się w kwestii godziny rozpoczęcia meczu oraz jego miejsca. Tę lukę elblążanie wykorzystali na jednostkę treningową i grę wewnętrzną.


Jerzy Kuczyński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB