20-letni mężczyzna usłyszał od policjantów kilka zarzutów kradzieży paliwa dokonanych w grudniu i styczniu 2019 i 2020 roku. Sprawca przebywa w areszcie za inne popełnione przestępstwa. Teraz odpowie przed sądem i za te.
Młody mężczyzna uczynił sobie (gdy jeszcze był na wolności) stałe zajęcie w postaci cyklicznego odwiedzania stacji benzynowych na terenie Elbląga i bezgotówkowego tankowania auta. W ten sposób ukradł dokładnie 139 litrów paliwa na kwotę 650 złotych. To jednak nie koniec. 20-latek włamał się także do pomieszczenia gospodarczego należącego do… jego ojca. Stamtąd zabrał kosę spalinową o wartości 300 złotych, którą to następnie sprzedał.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!