57-latka usłyszała zarzut zniszczenia mienia. Kobieta używając młotka wybiła szyby w zaparkowanym przy ul. Łęczyckiej aucie. W jego wnętrzu miał być jej partner. Jak się okazało wypity wcześniej alkohol oraz przyciemnione w aucie szyby spowodowały, że kobieta nie zauważyła, że auto jest puste.
Do zdarzenia doszło na początku lutego tego roku. Pewna 57-latka dowiedziała się od stojących przed klatką schodową sąsiadów, że jej partner znajduje się w zaparkowanym aucie z… inną kobietą. Zazdrosna 57-latka zaczęła szarpać za klamki samochodu i wykrzykiwać, aby ten otworzył drzwi. Wypity wcześniej alkohol nie pomagał w zapanowaniu nad emocjami. Kobieta odeszła, ale po chwili wróciła do auta z młotkiem. Jako, że nie widziała wnętrza przez przyciemnione szyby w osobowym renault, postanowiła je wybić. Gdy to uczyniła spostrzegła, że we wnętrzu auta nikogo nie ma.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!