Zamknięte sklepy, restauracje, bary, fryzjerzy i kosmetyczki. Sytuacja małych przedsiębiorców jest trudna. Do Urzędu Pracy w Elblągu zaczynają napływać informacje o zwolnieniach. Czy uda się przetrwać ten kryzys nie zamykając firm?
- Prowadzę działalność od marca 2019 roku – mówi pani Justyna, fryzjerka. - Muszę przyznać, że jest teraz ciężko, bardzo ciężko. Jak nie pracuję, to nie zarabiam. Mam jeszcze dodatkowo taką ciężko sytuację, bo mąż miał umowę do końca marca i mu nie przedłużyli. Pomaga nam teraz rodzina, jedynie syn pracuje i ma wypłatę. Zamknąć salonu nie zamierzam. Musimy to przetrwać, wytrzymać jakoś. Mam nadzieję, że od 20 kwietnia będziemy mogli pracować.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!