Hotele w całej Polsce mogą już przyjmować nie tylko gości biznesowych, ale również turystów. Niestety nie ratuje to sytuacji elbląskich hoteli, które w dużej mierze przyjmują gości zagranicznych. O sytuacji w jakiej znaleźli się hotelarze opowiedziały nam Katarzyna Mytych z Hotelu Pod Lwem oraz Marta Sokołowska z Hotelu Młyn.
Hotele muszą przestrzegać określonych zasad sanitarnych. - Wprowadziliśmy wszystkie zasady ochrony przed koronawirusem, które rząd narzucił na hotelarzy – opowiada Katarzyna Mytych, zastępca kierownika hotelu Hotel Pod Lwem. - Nasz bar jest niestety nieczynny, nie prowadzimy szwedzkiego bufetu na śniadania, tylko serwujemy ten posiłek do pokoi. Mamy spełnione wszelkie wymogi, dezynfekujemy wszystkie klamki, terminale, przyciski, mamy zamontowaną przesłonę na recepcji, obsługa jest wyposażona w rękawiczki, maseczki i przyłbice.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!