Pensje pracowników szkół pozostają bez zmian — zapewniały niedawno władze Elbląga. Sami zainteresowani uważają jednak, że sytuacja jest zupełnie inna.
Swoimi spostrzeżeniami na temat przeprowadzanej standaryzacji zatrudnienia w elbląskich placówkach podzieliły się z nami pracownice Szkoły Podstawowej nr 11 w Elblągu. — Redukcja w przypadku naszej jednostki wyniesie 5,5 etatu. Jest to wynik przeliczenia metrażu szkoły i liczby uczącej się w nich dzieci — informuje jedna z nich. — Pan Wróblewski nie patrzy na to, że SP 11 to jedyna szkoła, która pracuje od 6 do 22 — zauważa. — W weekendy osoby z zewnątrz mogą u nas wynajmować aulę i halę sportową, z czego miasto ma bardzo duże pieniądze — mówi kobieta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!