„Chcę być dorosłym” to było jedno z siedmiu życzeń chłopca z pewnego serialu lat 80-tych, ale zdaje się, że tym razem wypowiedział je pewien 15-latek z Elbląga. Spełniającym to życzenie nie był natomiast tajemniczy kot o imieniu Rademenes a 46-letni ojciec chłopca.
Sytuacja miała miejsce przy ul. Jana Pawła II. Tam policyjny patrol ruchu drogowego zatrzymał osobową skodę. Policjantów zainteresował niski wzrost kierującego i „chłopięco wyglądająca twarz”. Obok zaś siedział mężczyzna, który co jakiś czas chwytał za kierownicę i korygował tor jazdy auta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!