Prawie 1300 maturzystów rozpoczęło wczoraj najważniejszy egzamin w swoim życiu. Po zmaganiach z językiem polskim dziś zmierzyli się z matematyką. Jak sami mówią matura w dobie pandemii niewiele różni się od tej z poprzednich lat.
Jak mówi Beata Orzech, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu, najtrudniejsze są początki. I tak jest każdego roku. - Ten pierwszy dzień matur zawsze jest najbardziej stresujący, zawsze zastanawiamy się czy wszystko będzie przebiegało bez zakłóceń – mówi Beata Orzech. - Wczoraj wszyscy przyszli, okazało się, że wśród naszych maturzystów nie ma osób chorych, nie było żadnych większych incydentów, więc początkowy stres szybko nas opuścił. Oczywiście, podobnie jak w poprzednim roku, w tym również otrzymaliśmy maile z groźbami. W tamtym roku były bomby, w tym roku grożą nam między innymi cyjankiem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!