środa, 5 sierpnia 2020. Imieniny Emila, Karoliny, Kary

Olimpia z wyprawy do Łęcznej bez punktu

2020-07-05 17:02:25 (ost. akt: 2020-07-05 19:32:43)
Zdjęcie ilustracyjne - archiwum

Zdjęcie ilustracyjne - archiwum

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

Nie udał się wyjazdowy mecz Olimpii Elbląg do Górnika Łęczna. Gospodarze po przeciętnej grze wymęczyli zwycięstwo i tym samym stali się b0gatsi o trzy punkty.

• Górnik Łęczna — Olimpia Elbląg 1:0 (1:0)
1:0 — Korczakowski (45+1)
OLIMPIA: Rutkowski — Kiełtyka, Lewandowski, Wenger, Sedlewski, Jabłoński (75 Morys), Bednarski, Krasa, Filipczyk (82 Wierzba), Bucio (70 Milanowski), Branecki (65 Kordykiewicz)

Przed meczem zdecydowanym faworytem byli gospodarze i nie zawiedli. Zwycięstwo, zapewnili, sobie w pierwszej odsłonie meczu, kiedy w doliczonym czasie gry Igor Korczakowski strzałem z osiemnastu metrów, wykorzystał błąd w ustawieniu defensywy elbląskiej, pomimo interwencji Pawła Rutkowskiego. Olimpia która boryka się z problemami finansowymi i awans nie jest pożądany przez zarząd,wystąpiła w odmłodzonym składzie, by pokazać się z jak najlepszej strony i wstydu nie przyniosła. Już początek spotkania pokazał, że elblążanie będą walczyć ambitnie, szukając swojej szansy w kontratakach. Jednak to gospodarze, częściej bywali przy piłce i to oni dyktowali warunki gry. W 8 min po uderzeniu Korczakowskiego, piłkę z trudem odbił Rutkowski. W rewanżu goście wyprowadzili kontrę, zakończoną tylko dośrodkowaniem. Olimpia gra jak równy z równym, ale to górnik jest blisko zdobycia gola. Najpierw po dośrodkowaniu Marcina Stromeckiego, akcję zamyka Dominik Lewandowski, jednak uderza obok słupka. W 17 min Michał Kiełtyka fauluje Michała Golińskiego w bocznej strefie boiska, na wysokości pola bramkowego i miejscowi mają rzut wolny, ale żaden z ich piłkarzy nie przecina lotu piłki. Na dziesięć min przed przerwą po wyrzucie piłki z autu przez Kiełtykę, zagotowało się pod bramką Adriana Kostrzewskiego (byłego bramkarza Concordii Elbląg), ale gospodarze oddalili niebezpieczeństwo, dalekim wykopem piłki w pole. W 43 min Paweł Wojciechowski, strzelając przewrotką z ośmiu metrów, mógł wyprowadzić Górnika na prowadzenie, ale Rutkowski znów był na miejscu.W doliczonym czasie gry aspirujący do bezpośredniego awansu do I ligi, Górnik zdobywa gola i jak się później okazało na wagę trzech punktów. Po przerwie pierwsi do ataku ruszyli elblążanie. Mariusz Bucio jest faulowany na 20 metrze od bramki gospodarzy, ale piłka po rzucie wolnym Dawida Jabłońskiego trafia w mur. Od tej pory Górnik cały czas atakuje, gra jednak wolno, wymienia podania, ale nie stwarza sobie żadnych klarownych sytuacji do zdobycia gola, gdzie w porę interweniuje defensywa elbląska. W 70 min po jednej z kontr strzał Sedlewskiego z trudem broni bramkarz Kostrzewski. Cztery min później, będący zaledwie cztery min na boisku Sebastian Milanowski, mógł się wpisać na listę strzelców, lecz po jego uderzeniu piłka obiła słupek. Pomimo obustronnych ataków wynik nie uległ już zmianie. Gospodarze wygrali zasłużenie, ale swoją grą na pewno nie zaimponowali. Jeśli chodzi o Olimpię, to grała ambitnie, chciała walczyć i mimo porażki, może być zadowolona ze swojego występu.
• Pozostałe wyniki 30.kolejki spotkań: Legionovia Legionowo — Gryf Wejherowo 5:2 (2:0, Stal Stalowa Wola — Górnik Polkowice 3:0 (2:0, Elana Toruń — GKS Katowice 1:2 (1:1), Pogoń Siedlce — Widzew Łódź 3:1 (0:1), Lech II Poznań — Resovia Rzeszów 2:0 (1:0). Garbarnia Kraków — Znicz Pruszków 1:0 (1:0), Stal Rzeszów — Bytovia Bytów 2:1 (1:0), Skra Częstochowa — Błękitni Stargard 2:1 (0:0).

Jerzy Kuczyński

PO 30 KOLEJKACH
1. Górnik 58 41:32
2. Widzew 55 61:34
-------------------------------
3. Katowice 54 53:36
4. Olimpia 47 41:30
5. Resovia 46 45:28
6. Bytovia 44 41:41
-------------------------------
7. Górnik P. 43 53:42
8. Pogoń 42 46:47
9. Skra 42 33:37
10. Garbarnia 41 35:34
11. Stal Rz. 41 46:42
12. Błękitni 41 48:49
13. Stal IV 40 38:42
14. Znicz. 40 42:47
-------------------------------
15. Lech II 40 41:42
16. Elana 37 39:44
17. Legionovia 24 29:55
18. Gryf 14 23:73

W kolejnym spotkaniu Olimpia zmierzy się u siebie w sobotę o godz. 16 ze Skrą Częstochowa.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Milena #2944644 | 82.160.*.* 6 lip 2020 13:48

    Hej Mam na imie Milena i mam 23 lata :) Napisz do mnie na www.milepanie.pl/milena89 jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz