W tę sobotę piłkarze II ligi zakończą ligowe zmagania sezonu 2019/2020. Poznamy na pewno nowych beniaminków I ligi, zespoły które zagrają w barażach o jedno miejsce na zapleczu ekstraklasy jak i czwartego spadkowicza z II ligi.
W II lidze poznaliśmy już trzech pierwszych spadkowiczów, którymi zostali: Gryf Wejherowo, Legionovia Legionowo oraz Elana Toruń. W bardzo trudnej sytuacji znaleźli się piłkarze Błękitnych Stargard, którzy z dorobkiem 44 punktów są w strefie spadkowej na 15 miejscu. Drużynę z województwa zachodniopomorskiego, czeka trudny mecz na wyjeździe z Lechem II Poznań, któremu do utrzymania wystarczy remis. Tylko zwycięstwo Błękitnych, może sprawić, że ta drużyna przedłuży sobie byt w tej lidze na przyszły rok. Do bardzo ciekawego meczu dojdzie też w Stalowej Woli, gdzie miejscowa Stal podejmuje Pogoń Siedlce (oba zespoły mają po 46 pkt) i tak na dobrą sprawę, żadna z nich nie może być pewna pozostania w lidze. W walce o bezpośredni awans do I ligi w najlepszej sytuacji są Górnik Łęczna, który gra na wyjeździe ze zdegradowaną już Legionovią Legionowo i jest zdecydowanym faworytem tego spotkania, ale w piłce nożnej, niespodzianek nigdy nie brakuje. Z kolei Widzew Łódź podejmuje Znicz Pruszków. W tym pojedynku, też jest jeden faworyt a mianowicie łodzianie. Tylko jakiś kataklizm musiałby spowodować, żeby Widzew nie wykorzystał atutu własnego boiska i nie odniósł zwycięstwa. Na stadiony w Legionowie jak i Łodzi, zerkać będą też kibice GKS Katowice. Bo jeśli ich drużyna pokona Resovię Rzeszów, a Górnik lub Widzew się potkną, to zespół popularnej "GieKsy" znajdzie się wśród 1-ligowców. Wśród zespołów należących do czołówki jest Olimpia Elbląg. Podopieczni trenera Dariusza Kaczmarczyka z dorobkiem 50 punktów zajmują szóste miejsce w tabeli. Tym razem żółto-biało-niebiescy na zakończenie sezonu zagrają na wyjeździe z Garbarnią Kraków. Drużyna trenera Łukasza Surmy w minionej kolejce pokonała na wyjeździe Błękitnych Stargard 3:2 po golach: Michała Feliksa, Donatasa Nakrosiusa i Krzysztofa Szewczyka. Trzy punkty zdobyte w Stargardzie zapewniły Garbarni utrzymanie, na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek. — Na pewno nie jesteśmy faworytem, ale w piłce nożnej działy się już różne cuda. Nie jedziemy na wycieczkę, ale powalczyć o punkty i wcale nie jesteśmy bez szans — stwierdza trener elbląskiego zespołu Dariusz Kaczmarczyk. Mamy już swoją taktykę na ten mecz. Liczymy się z huraganowymi atakami gospodarzy, więc nie możemy pójść na wymianę ciosów. Będziemy grać spokojnie i bez napinania się — dodaje. Rywalizujące z sobą oba zespoły walczą o miejsca barażowe, lecz awans jednej z nich nie będzie zależał, nie tylko od wyniku w Krakowie. Zespół Olimpii przeciwko Garbarni zagra w podobnym składzie, w jakim ostatnio wystąpił przeciwko Legionovii — informuje Kaczmarczyk.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!