Reklama

Woda to nie tylko H2O [VIDEO]

10/09/2020 13:55

Wielu wątpiło w ten pomysł, ale śmiały eksperyment okazał się sukcesem. W usytuowanych trzy kilometry od Mierzei Wiślanej Kadynach powstają wyjątkowe wina, a wszystko za sprawą niezwykłej technologii wykorzystywanej do ich produkcji.

Region północnej Polski zdecydowanie nie oferuje sprzyjających warunków dla upraw winorośli. Jacek Zdrojewski postanowił jednak podjąć się tego trudnego wyzwania i w 2013 zasadził w Kadynach 16 tysięcy sadzonek, a wśród nich między innymi gatunki takie jak Leon Millot, Regent, Rondo, Aurora, czy Solaris.

— Po kilku miesiącach winorośle urosły do wysokości ponad 3 metrów — wspomina Jacek Zdrojewski. — Dla porównania, sadzona w tym samym czasie winnica w Grójcu pod Warszawą urosła do wysokości jednego metra — zauważa nasz rozmówca.

Co przyczyniło się do tak niebywale szybkiego wzrostu roślin? Każda sadzonka została podlana pięcioma litrami żywej wody.

— Sam osobiście pilnowałem, aby nikt nie użył innej wody niż ta specjalna — podkreśla Jacek Zdrojewski.


Jacek Zdrojewski zasadził w Kadynach 16 tysięcy sadzonek winorośli, każdą podlał żywą wodą

Pierwsze winobranie w Winnicy Kadyny miało miejsce w październiku 2017, w tym samym roku do projektu dołączył Zbigniew Zygadło.

Eksperyment, który sceptycy skazywali na porażkę, udał się. Zastosowanie żywej wody nie ograniczyło się tylko do podlania nią sadzonek. Technologię wykorzystano również w trakcie procesu fermentacji wina, co skróciło go z trzech tygodni do zaledwie czterech dni. — Wygląda na to, że mamy nowy gatunek win — Wina Żywe — zauważa Zbigniew Zygadło.

Na czym polega wyjątkowość żywej wody i czym ona właściwie jest? Wydawać by się przecież mogło, że woda to po prostu woda, związek, którego chemiczny wzór sumaryczny znany jest chyba każdemu. — Woda to nie tylko H2O — odpowiada bez wahania nasz rozmówca. I wyjaśnia: — Wszystko zaczęło się tak naprawdę w roku 2013, kiedy spotkałem się z jednym z najbardziej znanych badaczy wody — Japończykiem Masaru Emoto. To właśnie on udowodnił między innymi, że woda ma pamięć i w odpowiedni sposób zamrażając krople wody, zaprezentował jej strukturę, która swoim kształtem przypomina kryształ.


[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=YH5Gf6tkUS8&feature=youtu.be&ab_channel=GazetaOlszty%C5%84ska[/youtube]


Po powrocie do Polski Jacek Zdrojewski zainspirowany spotkaniem z Masaru Emoto, kontynuował badania na własną rękę. Opracował technologię, dzięki której poprzez oddziaływanie wodą wzorcową na wodę martwą, udało mu się zmienić jej strukturę.

— Woda składa się z orto-klastrów i para-klastrów. Pierwsze z nich to cząsteczki żywe, drugie są martwe. Wobec tego nasuwa się prosty wniosek — jeżeli w danej próbce przewaga orto-klastrów wynosi powyżej 50 procent, mamy do czynienia z wodą żywą — tłumaczy nasz rozmówca.

— To, co płynie w naszych kranach, zawiera zaledwie od 3 do 5 procent cząsteczek żywych. Możemy więc śmiało powiedzieć, że jest to woda martwa. My, oddziałując na nią wodą wzorcową zawierającą 100 procent orto-klastrów, przywracamy jej naturalną strukturę i osiągamy wodę o zawartości 60 procent cząsteczek żywych — doprecyzowuje Jacek Zdrojewski.


W kulach ze stali nierdzewnej zamknięta jest woda wzorcowa

Jeden z eksperymentów polegał na zasadzeniu 14-metrowej grządki ogórków gruntowych. Niewielki kawałek ziemi podlewany wyłącznie żywą wodą wkrótce obrodził w obfity plon. — 100 kilogramów ogórków o wspaniałym smaku, a nawet te przerośnięte nie były puste w środku. To doświadczenie znowu dało mi do myślenia — wspomina Jacek Zdrojewski.

Wynikami swoich badań postanowił podzielić się z japońskim badaczem.
— Masaru Emoto przebadał 3,5 miliona źródeł na świecie, a kiedy podesłaliśmy mu naszą wodę wzorcową, powiedział, że nie ma na świecie wody, której kryształ byłby bardziej regularny — relacjonuje nasz rozmówca.

I dodaje: — To właśnie obraz jego niezwykłego kształtu stał się naszym logo.
Wkrótce powstały kule, podstawki i kubki ze stali nierdzewnej, w których wnętrzu zamknięto wodę wzorcową. Wystarczy jej zaledwie kilkanaście sekund, by ożywić wodę płynącą z naszych kranów, ale i tę znajdującą się w zbiornikach wodnych.
— Na terenie naszej winnicy mamy dwa oczka wodne — mówi Zbigniew Zygadło. — W jednym z nich znajduje się kula wypełniona wodą wzorcową, w drugim nie. Pierwszy z wymienionych zbiorników zachwyca krystalicznie czystą wodą, natomiast ta, na którą nie oddziałujemy wodą wzorcową, jest zanieczyszczona i mętna — opowiada pan Zbigniew.

System filtrujący wyposażony w kule wypełnione wodą wzorcową, który zainstalować można w każdym gospodarstwie domowym, znalazł już zastosowanie w rolnictwie, piekarnictwie, a nawet hodowli zwierząt. Wiemy już, że rośliny podlewane żywą wodą rosną zdecydowanie szybciej, pojone nią zwierzęta rzadziej chorują i są w lepszej kondycji, a upieczony z jej zastosowaniem chleb zachowuje świeżość wyjątkowo długo i ogranicza ilość zużywanych do jego wypieku produktów.


Dostępne są systemy uzdatniania żywej wody, które z powodzeniem sprawdzą się w każdym gospodarstwie domowym

Jak jednak żywa woda wpływa na ludzki organizm?
— Woda o zawartości ostro-klastrów na poziomie 60 procent ma silne właściwości biostymulujące, poprawia odporność i metabolizm. Co za tym idzie? Mniej chorujemy, a składniki odżywcze, których dostarczamy swojemu organizmowi, lepiej się wchłaniają. Żywa woda przeciwdziała powstawaniu złego cholesterolu, poprawia oczyszczanie jelit ze złogów i sprzyja odchudzaniu — wylicza Jacek Zdrojewski.

A Zbigniew Zygadło dodaje: — Ponadto woda żywa zapewnia nam odpowiednią dawkę wigoru i energii, lepiej nawadnia nasz organizm, odkwasza go i oczyszcza z toksyn, usprawniając proces odnowy komórek, pracę układu krążenia, a nawet jakość i wygląd naszej skóry. Musimy pamiętać, że organizm ludzki składa się w 70 procentach z wody i bardzo istotne jest to, aby ta dostarczana mu przez nas samych była najwyższej jakości.

Więcej na temat żywej wody dowiesz się ze strony www.harmonyh2o.com.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama