I LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH\ W sobotę o godz. 17 w hali MOS przy ul. Kościuszki w Elblągu, w trzeciej kolejce spotkań, dojdzie do meczu w derby województwa. KPR Elbląg podejmuj Warmię Energę Olsztyn.
Pojedynki derbowe mają to do siebie, że są zacięte, a wynik sprawą otwartą, a częste przedmeczowe prognozy biorą w łeb — stwierdza kierownik elbląskiej drużyny — Piotr Sadowski. Nie liczy się to, kto jakie miejsce zajmuje w tabeli, ale wielka ambicja i wola walki — dodaje. W derbach gra się na pełnych obrotach przez całe 60 min i nikt nikomu nie odpuszcza. Ponadto, rządzą się one swoimi prawami — mówi Sadowski. Oba zespoły w miniony weekend zainkasowały po trzy punkty. KPR wygrał na wyjeździe z Tytanami Wejherowo 23:21 a Warmia Energa pokonała u siebie zawsze groźny SMS ZPRP Gdańsk 28:21. Cieszyć może w szczególności wygrana Warmii Energa i to różnicą siedmiu goli, co stawia ten zespół w roli faworyta przed sobotnim meczem w Elblągu. — My jednak, zrobimy wszystko, by punkty zostały w Elblągu. Nastawienie jest bojowe — informuje Sadowski. Na derby nic nowego nie wymyślimy, ale przygotowujemy trochę zmian w taktyce, którym być może zaskoczymy naszego rywala. Wynik jest sprawą otwartą, a resztę i tak zweryfikuje boisko - ocenia Sadowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!