Reklama

Start nie sprostał rywalowi

10/01/2021 11:50

Start Elbląg nie przerwał złej passy. Poniósł ósmą porażkę z rzędu. Mimo przegranej z liderem tabeli Zagłębiem Lubin pokazał się z dobrej strony.

• Zagłębie Lubin — Start Elbląg 29:23 (15:10)

START: Kepesidou, Pająk — Waga 9, Shupyk, Rancić 1, Cygan 1, Szczepanik 2, Choromańska 1, Świerczek 6, Pękala 1, Bajcić 1, Gędłek, Agović, Stapurewicz 1, kary: 6 min
Najwięcej dla Zagłębia: Górna 7, Grzyb i Mateli po 5, kary: 10 min

Start do Lubina pojechał z nowym trenerem w sztabie szkoleniowym. Funkcję drugiego trenera, który ma zająć się szkoleniem bramkarek, objął Krzysztof Kotwicki, który na tym stanowisku zastąpił Tomasza Popowicza.

Niestety elbląskie bramkarki tym razem zagrały na niskiej skuteczności, czego nie można powiedzieć o bramkarce Zagłębia Monice Maliczkiewicz, która wielokrotnie wychodziła z opresji po rzutach zawodniczek elbląskich. Wynik spotkania otworzyła znana w Elblągu Patrycja Świerżewska a do wyrównania doprowadziła Justyna Świerczek.

Początek spotkania w wykonaniu podopiecznych trenera Andrzeja Niewrzawy, mógł się podobać. Drużyna gości, dotrzymywała tempa liderowi tabeli i po 10 min był remis 4:4. Jednak kolejna minuta przyniosła trzy bramki dla gospodyń, które w 11 min wygrywały już 7:4. Od tej pory Zagłębie, przez kolejne 10 min powiększyło swoją przewagę. Po błędach w defensywie w 22 min Start przegrywał 6:11. Wówczas o czas poprosił trener Niewrzawa. Do końca pierwszej odsłony meczu, zespół gości nie grał źle, ale to tylko pozwoliło na utrzymanie 5-bramkowej przewagi dla zespołu "Miedziowego Zagłębia".

Pierwsze minuty drugiej części spotkania, w przeciwieństwie do pierwszych minut początku spotkania, to nieporadna gra Startu. Mała skuteczność jak i dokładność w rozgrywaniu akcji, a co za tym idzie, Zagłębie powiększyło swoją przewagę do ośmiu goli. Przyjezdne jednak nie załamały się takim rezultatem i zaczęły grać bardzo ambitnie. Rzuciły sześć bramek, straciły jedną i w 45 min przegrywały 19:22. Od tego momentu przez kolejnych 10 min trwała wymiana ciosów, gol za gol i na 5 min przed zakończeniem pojedynku na tablicy wyników pokazał się rezultat 25:23 dla miejscowych.

W końcówce znów do głosu doszły podopieczne trenerki Bożeny Karkut, które rzuciły cztery gole z rzędu i ostatecznie zwyciężyły 29:23.

TABELA PO 10 KOLEJKACH
1. Zagłębie 25 272:227
2. KPR 20 232:197
3. Perła 18 255:237
4. Piotrcovia 17 281:239
5. Koszalin 14 236:218
6. Eurobud 7 202:250
7. Start 7 250:277
8. Ruch 3 221:305

Jerzy Kuczyński


[ewydanie=DZEL]
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama