Niedziela, 28 lutego 2021. Imieniny Ludomira, Makarego, Wiliany

Perła błysnęła dopiero w końcówce [ZDJĘCIA]

2021-01-21 11:33:56 (ost. akt: 2021-01-21 11:35:25)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

SUPERLIGA PIŁKI RĘCZNEJ KOBIET\\\ Start Elbląg przegrał u siebie mecz zaległy 11.kolejki spotkań z mistrzem Polski Perłą Lublin. Jednak zwycięstwo gości wcale łatwo im nie przyszło. Była to 9 porażka elblążanek z rzędu w tym sezonie.

• Start Elbląg — Perła Lublin 22:25 (11:12)

START: Kepesidou, Pająk — Choromańska, Świerczek 3, Waga 3, Bojcić 1, Gędłek, Szczepanik 3, Pękala, Cygan, Agović 1, Shupyk 5, Stapurewicz, Rancić 6, kary: 6 min.


Najwięcej dla Perły: Gęga 6, Królikowska 5, Balsam, Nosek po 3, kary: 10 min.
Elblążanki do meczu przystąpiły bez kontuzjowanej Hanny Yashchuk. Faworytem spotkania były lublinianki i nie zawiodły, choć zwycięstwo "wyszarpały" w ostatnich trzech minutach gry. Środowy pojedynek od początku do końca był meczem walki. Pierwsza część meczu, po wyrównanej grze zakończyła się jednobramkową przewagą podopiecznych Kima Rasmussena. Wynik spotkania otworzyła w 4 min gry Joanna Waga, jednak przyjezdne, ze strzału Aleksandry Olek doprowadziły do wyrównania. Od tego momentu elblążanki grając solidnie w obronie, przy tym wyprowadzając szybkie kontry, zdobyły trzy gole z rzędu i w 6 min prowadziły 4:1 a po 10 min wygrywały 6:3. Lublinianki nie dawały za wygrane i goniły wynik. Po golach Durdini Malović, Joanny Gadziny oraz Marty Gęgi doprowadziły do remisu 6:6.Odpowiedź elblążanek była jednak błyskawiczna. Po golach Moniki Szczepanik 2 i Milicy Rancić, gospodynie w 16 min, były na prowadzeniu 9:6. Minutę później w ferworze walki na parkiet upadła Katarzyna Cygan, odniosła kontuzję kolana i już do końca meczu nie zagrała. Cały czas trwała walka. Jeszcze na 60 sekund przed przerwą, Start wygrywał 11:10. Jednak w dwóch ostatnich akcjach, przyjezdne wykorzystały dwa błędy elblążanek (niecelne podania) i po szybkich kontrach, Perła wyszła na pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu. Drugą część spotkania lepiej rozpoczęły lublinianki. , które w 37 min wygrywały 16:13. Podopieczne trenera Andrzeja Niewrzawy nie rezygnowały z poprawienia wyniku i na kwadrans przed końcem meczu, po rzucie karnym Rancić, znów wyszły na prowadzenie, tym razem 19:18. W kolejnych akcjach Start robił co mógł, ale brakowało mu skuteczności. Aż 5 razy z opresji wychodziła bramkarka gości Marina Razum. Za to rywalki zdobywały łatwo bramki. W 54 min Perła wygrywała 22:19. Miejscowe nie zrażone takim rezultatem, walczyły jednak do końca. Po golach Vanesy Agović i Szczepanik, miały tylko o jedną bramkę mniej (21:22). Niestety Start, grając w końcówce z przewagą jednej zawodniczki nie potrafił doprowadzić do wyrównania. W ostatnich 3 min drużyna gości zdobyła 3 gole, gospodynie tylko jednego (Świerczek) i ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem mistrza kraju 25:22. W drugim spotkaniu KPR Kobierzyce — Piotrcovia Piotrków Tryb 26:26 (karne 4:2, 14:13). Kolejne spotkanie Start rozegra u siebie w najbliższą sobotę o godz. 13.45 z Piotrcovią Piotrków Tryb (transmisja w TVP Sport). W pozostałych meczach 12. kolejki grać będą: piątek Za©łębie Lubin — Ruch Chorzów (16), niedziela Eurobud JKS Jarosław — KPR Kobierzyce (18) wtorek, Perła Lublin — Młyny Stoisław Koszalin (18)

PO 11 KOLEJKACH
1. Zagłębie 28 305:247
2. KPR 25 285:249
3. Perła 21 306:286
4. Piorcovia 18 307:265
5. Koszalin 15 281:275
6. Eurobud 10 227:270
7. Start 7 272:302
8. Ruch 5 266:355

Jerzy Kuczyński


Czytaj e-wydanie
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB