Poniedziałek, 8 marca 2021. Imieniny Beaty, Juliana, Wincentego

Remis Olimpii i wysoka wygrana Concordii [ZDJĘCIA]

2021-01-24 12:08:03 (ost. akt: 2021-01-24 12:10:40)

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Drugoligowa Olimpia, jak i trzecioligowa Concordia Elbląg, rozegrały w sobotę pierwsze gry kontrolne w nowym roku. Olimpia zremisowała z liderem III ligi grupy 2 Radunią Stężyca, a Concordia rozgromiła występująca w klasie okręgowej Pomezanię Malbork.


• Olimpia Elbląg — Radunia Stężyca 0:0

OLIMPIA: Witan — Sedlewski, Lewandowski, Wenger, Kiełtyka, Sobiecki, Krasa, Parzyszko, Kamiński, Surdykowski, Jabłoński. W drugiej części spotkania wystąpili: Witan — Filipczyk, Sarnowski, Zyska, Kazimierowski, Kordykiewicz, Ressel, Tkaczuk, Bawolik, Branecki, Poliński.

Spotkanie rozegrane zostało na sztucznej nawierzchni przy padającym deszczu. Mimo trudnych warunków mecz mógł się podobać, gdyż toczył się w szybkim tempie, gdyż oba zespoły, postawiły na grę ofensywną. Dla gości był to już drugi mecz. W pierwszym spotkaniu kontrolnym pokonali II-ligową Olimpię Grudziądz 2:1. W zespole gospodarzy zadebiutował bramkarz Andrzej Witan (Arka Gdynia), który rozegrał cały mecz oraz testowany i przymierzany do gry Łukasz Parzyszek (Hetman Zamość. W pierwszych 45 min przeważali elblążanie. Częściej byli przy piłce i to oni prowadzili grę. Wszystko po ich myśli dobrze układało się do pola karnego gości. Im bliżej było bramki gości, tym podopiecznym trenera Jacka Trzeciaka, brakowało najważniejszego, a mianowicie skuteczności. Dobrych sytuacji do zmiany wyniku nie wykorzystali: Janusz Surdykowski, Sebastian Kamiński oraz Dawid Jabłoński. W drugiej części meczu gra była bardziej wyrównana, a mimo to, Olimpia mogła zmienić rezultat. Po uderzeniu Pawła Kazimierowskiego, piłkę odbił bramkarz gości Kacper Tułowiecki, ale dobitki nie wykorzystał Michał Bawolik. Teraz od poniedziałku "olimpijczycy" będą przebywać na tygodniowym zgrupowaniu dochodzeniowym, który zakończą sobotnim meczem na wyjeździe z I-ligową Arką Gdynia.

• Concordia Elbląg — Pomezania Malbork 10:2 (4:0)
Bojas (17), Nestorowicz (20), Szmydt (37, 45), Rutkiewicz (55,59,84), M. Pelc (66,69), Bukacki (90) — Kluka (75), Grędzicki (89)

CONCORDIA: Knurovsky — Maciążek, Szawara, Włoch, Drewek, Bukacki, Bojas, Szmydt, Nestorowicz, Danowski, Rutkiewicz. Grali jeszcze: Spychalski, Piech, Kaczorowski, Rudziński, Ratajczyk, M. Pelc.

W pierwszym meczu kontrolnym trener gospodarzy Krzysztof Machiński miał do dyspozycji 17 zawodników, w którym testowanych było czterech piłkarzy. 24-letni bramkarz Adrian Knurovski (II-ligowy Slavoj Trebisov), 22-letni Adrian Włoch (Bałtyk Gdynia), 19-letni Norbert Nestorowicz (Cuiavia Inowrocław) i 20-letni Andrzej Rutkiewicz (Wisła Puławy). Pierwszym przeciwnikiem Concordii miał być IV ligowy GKS Przodkowo, ale ze względów organizacyjnych, drużyna ta nie była w stanie przyjechać na mecz. W ostatniej chwili szkoleniowcy elbląscy dołożyli starań i zagrali z Pomezanią Malbork. Już sam wynik wskazuje, że oba zespoły dzieliła różnica dwóch klas. Goście tylko przez pierwszy kwadrans dotrzymywali kroku. Wynik spotkania po rzucie wolnym otworzył Jakub Bojas. Od tego momentu elblążanie niepodzielnie panowali na boisku. Wygrali w dwucyfrowym wynikiem, choć goście, gdyby przegrali o 2-3 bramki wyżej, też nie mogliby mieć do nikogo pretensji. Kolejny mecz Concordia zagra w najbliższą sobotę z IV-ligową Zatoką Braniewo.

Jerzy Kuczyński


Czytaj e-wydanie
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB