Najpierw odebrał telefon w sprawie odbioru listu poleconego, później zadzwonił mężczyzna i podał się za policjanta prowadzącego obławę na oszustów. Mężczyzna, który odebrał telefon, został poproszony o spakowanie posiadanych w domu pieniędzy do reklamówki… W związku, że czytał wcześniej o tym rodzaju oszustwa, nie dał się nabrać.
Sytuacja miała miejsce wczoraj w Elblągu i nie była jedyną taką próbą. W mieszkaniu starszego mężczyzny zadzwonił telefon. Najpierw odezwał się w nim „listonosz”, który pytał, czy będzie ktoś w domu, bo ma dostarczyć list polecony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!