Na drodze wystarczy krótka chwila nieuwagi, moment roztargnienia i nawet zawodowy kierowca może popełnić niebezpieczny błąd, o jaki podejrzewać można byłoby tylko niedoświadczonego kierującego. W takiej sprawie interweniowali pomorscy policjanci, którzy wracali do Gdańska, gdy na węźle pod Elblągiem zauważyli na swoim pasie autokar, jadący pod prąd w ich kierunku. Szybko doprowadzili do jego zatrzymania i zawrócenia. Siedzący za kierownicą 63-letni kierowca został po raz pierwszy w swojej karierze ukarany mandatem i punktami karnymi.
Była godzina 12:30 w środę (03.02.2021), gdy policjanci z Wydziału Konwojowo - Ochronnego KWP w Gdańsku (sierż. szt. Dawid Słowy i st. sierż. Maciej Głogowski) wracali do swojej jednostki i na węźle Elbląg Wschód drogi S7 zauważyli autokar, który wjeżdżał pod prąd. Przejechał kilkadziesiąt metrów, gdy policjanci nie marnując czasu, zablokowali mu w sposób bezpieczny dalszą drogę i wstrzymali ruch, dzięki czemu 63-letni kierowca mógł bezpiecznie zawrócić. Na miejsce wezwany został patrol z KMP w Elblągu, który przeprowadził kontrolę kierowcy autokaru.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!