W muzyce zakochał się już jako dziecko. Dziś grywa przed kilkutysięczną publicznością, ale nadal miewa tremę. Ta jednak, jak mówi Patryk Purzycki, motywuje go do wyjścia na scenę, a sama adrenalina, która towarzyszy występom, działa uzależniająco.
Znacie te charakterystyczne, przejmujące brzmienie altówki? U mnie wywołuje dreszcze. Wielu instrument ten opisałoby jako „takie mniejsze skrzypce”, a jak altówkę przestawia Patryk Purzycki — laureat elbląskiego stypendium artystycznego i student gdańskiej Akademii Muzycznej?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!