Historia Filipa nie zaczyna się dobrze — przedwczesny poród, liczne pobyty w szpitalach, a później codzienność w DPS-ie. Na szczęście na swojej drodze spotkał Ulę — kobietę, która podarowała mu bezwarunkową miłość i zapewniła bezpieczny dom.
Mieszkająca pod Elblągiem Ula jest mamą dorosłej córki, a na co dzień pracuje jako fryzjerka. Kiedy pewnego dnia do zakładu trafiła pracownica Domu Pomocy Społecznej przy Kasprzaka i chciała kupić nożyczki, by strzyc jego podopiecznych, Ula zaproponowała, że sama zajmie się dziecięcymi fryzurami.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!