Elbląscy policjanci podjęli nietypową interwencję dotyczącą kobiety z dwójką małych dzieci, która chcąc skrócić sobie drogę ze spaceru w Bażantarni, zabłądziła i nie mogła wydostać się z dziko porośniętego terenu.
Sytuacja miała miejsce w środę 1 czerwca w okolicach ogrodów działkowych przy ulicy Kościuszki. Kobieta przebywająca na swojej działce usłyszała krzyk innej kobiety. Zauważyła 68-latkę z dwójką dzieci w zaroślach, z których nie mogli się wydostać. Zadzwoniła więc pod nr 112 i wezwała na miejsce policję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!