Mimo wysokiej niebezpiecznej fali oraz obowiązującej czerwonej fladze, która oznacza zakaz kąpieli, turyści ignorują obowiązujące zakazy, wybierając niestrzeżone plaże, gdzie wchodzą do wody, nie myśląc o tym, że ta kąpiel, może zostać ich ostatnią. Niestety tak było w przypadku 33-latka, którego nie udało się uratować. 17-latek miał szczęście, dzięki czujności turystów, którzy pływając na desce, zauważyli topiącego się chłopca.
We wtorek 12 lipca po godzinie 13:00 dyżurny nowodworskiej policji otrzymał zgłoszenie o utonięciu 33-letniego mężczyzny w Jantarze. Natychmiast na miejsce zostali skierowani policjanci oraz służby ratunkowe. Niestety po kilkudziesięciu minutach z morza został wyłowiony młody mężczyzna, mieszkaniec województwa mazowieckiego. Na miejscu trwała reanimacja mężczyzny, która nie przyniosła skutku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!