Jest to powieść tak mocna i bezlitosna, że jej czytanie wywołuje dyskomfort. Mowa o najgłośniejszym debiucie ostatnich lat, jakim jest „Shuggie Bain” Douglasa Stuarta.
Jeśli chcecie sięgnąć po tę książkę, to przygotujcie się na mnóstwo emocji – i to niekoniecznie tych pozytywnych. Po przeczytaniu „Shuggie Bain” w czytelniku zostają złość, przygnębienie i przesyt nagromadzonych nieszczęść. Mimo to sprawia, że nie można się od niej oderwać, a historia nie daje o sobie zapomnieć. Jest to wstrząsająca powieść o uzależnieniu, granicach miłości i niewyobrażalnej samotności, nominowana do wszystkich najważniejszych nagród literackich – w tym do National Book Award oraz Nagrody Bookera, którą zdobyła w roku 2020. Warto również dodać, że autor pisał tę książkę przez 10 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!