Czy w jednym z elbląskich zakładów pogrzebowych okradano ciała zmarłych, bezczeszczono zwłoki i handlowano narkotykami? Taki obraz przedstawia były pracownik tego zakładu w filmie opublikowanym przez Zbigniewa Stonogę. Właściciel twierdzi, że to pomówienia i być może próba wyeliminowania go z elbląskiego rynku. Sprawą już zajęła się policja.
Zbigniew Stonoga na swoim profilu społecznościowym opublikował nagranie, w którym rozmawia z byłym pracownikiem jednego z elbląskich zakładów pogrzebowych. Pan Eryk w opublikowanym materiale opowiada, że w jego wcześniejszym miejscu pracy miało dochodzić do skandalicznych sytuacji — okradano zmarłych, bezczeszczono zwłoki i handlowano narkotykami.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!